Czarzasty: Absolutna abdykacja Schetyny
„Ja jestem zły, ale już zły z dystansem i pokorą” - powiedział lider SLD Włodzimierz Czarzasty komentując wczorajszą decyzję Platformy Obywatelskiej w kwestii samodzielnego startu w wyborach samorządowych.
Kategoria
Podkategoria: Polityka
„Ja jestem zły, ale już zły z dystansem i pokorą” - powiedział lider SLD Włodzimierz Czarzasty komentując wczorajszą decyzję Platformy Obywatelskiej w kwestii samodzielnego startu w wyborach samorządowych.
Łącznie w sprawie występuje już 43 podejrzanych, z czego 7 osób zostało zatrzymanych przez policjantów CBŚP w tym tygodniu. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że członkowie grupy mogli wyłudzić ze środków UE nawet 80 mln zł. W trakcie śledztwa ujawniono majątek należący do podejrzanych o łącznej wartości ponad 23 mln zł, który następnie został zabezpieczony. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Regionalna w Poznaniu.
Ogólnopolski Strajk Kobiet, Komitet Obrony Demokracji, Inicjatywa "Wolne Sądy"- według informacji polityków PO, działacze tych organizacji mogą zasilić listy Koalicji Obywatelskiej. Pod uwagę brani są również niektórzy politycy... SLD. Mowa o takich osobach, jak np. Katarzyna Piekarska.
Profesor Mieczysław Ryba w rozmowie z Radiem Maryja skomentował dzisiejszą decyzję Grzegorza Schetyny. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej ogłosił dziś, że jego ugrupowanie nie pójdzie do wyborów w szerokim bloku anty-PiS. Koalicja Europejska stworzona na majowe eurowybory nie sprawdziła się, dlatego Schetyna wraca do formatu Koalicji Obywatelskiej (PO+Nowoczesna+Inicjatywa Polska).
Nawet redaktor naczelny "Newsweeka", Tomasz Lis zdaje się tracić wiarę w zwycięstwo opozycji. Po dzisiejszej decyzji lidera PO, Grzegorza Schetyny publicysta przyznał się do "osobistej porażki".
Po wielkiej Koalicji Europejskiej nic już nie zostało. Platforma Obywatelska pójdzie do wyborów z Nowoczesną oraz Inicjatywą Polską Barbary Nowackiej. Lewica: SLD, Wiosna i Razem- stworzy oddzielny blok.
PO zadecydowała dziś, że do wyborów parlamentarnych nie pójdzie w koalicji ani z PSL, ani z SLD, ani z Wiosną. Grzegorz Schetyna w trakcie konferencji prasowej poinformował, że PO idzie do wyborów jako Koalicja Obywatelska. Decyzję skomentował wiceszef klubu PSL-KP Marek Sawicki.
Platforma Obywatelska zadecydowała dziś, że do wyborów parlamentarnych nie pójdzie w koalicji ani z PSL, ani z SLD, ani z Wiosną. Grzegorz Schetyna w trakcie konferencji prasowej poinformował, że PO idzie do wyborów jako Koalicja Obywatelska, z Nowoczesną i Inicjatywą Polską Barbary Nowackiej. Ostro oberwało się liderowi PO od Włodzimierza Czarzastego.
„Platforma Obywatelska staje się dominująca po stronie opozycji, zaś cała reszta ugrupowań nieistotnymi przystawkami. To dla lidera PO jest dużo łatwiejsze i pozwala kontrolować narrację przegranej” - skomentował decyzję Platformy Obywatelskiej Dawid Wildstein.
Robert Biedroń zapowiedział wspólny lewicowy front, który zmierzy się w najbliższych wyborach parlamentarnych. ,,Dzielą nas tylko drobne różnice, nie ma powodu, aby polska lewica miała iść na wybory podzielona" – mówił lider Wiosny Robert Biedroń.
Pierwszą reakcją na konferencję PO i ogłoszenie przez Schetynę czegoś, co nawet TVN24 nie był w stanie zrozumieć, musi być śmiech. Wygląda to więcej niż śmiesznie, bo jak ma wyglądać koalicja bez koalicji, w której PO zarezerwowała piąte, dziesiąte i ostatnie miejsce na listach dla… „obywateli”? Jest to do tego stopnia tragikomiczna decyzja, że po komunikacie „zapraszamy dziennikarzy do pytań, po jednym pytaniu na redakcję”, zapadła dłuższa i krepująca cisza. Być może ta konsternacja trwać będzie jeszcze przez kilka dni, dlatego wypada przetłumaczyć ze Schetyny na nasze o co tak naprawdę chodzi.
- Do wyborów parlamentarnych idziemy jako Koalicja Obywatelska – nie jako koalicja partii politycznych, ale jako koalicja tych wszystkich, którzy podzielają nasz światopogląd i pomysł na Polskę; chcemy koalicji demokratów i patriotów – poinformował lider PO Grzegorz Schetyna.
Komunikat Rzecznika Prasowego Ministra Koordynatora Służb Specjalnych:
Policjanci CBŚP z Wrocławia wspólnie z Krajowa Administracją Skarbową i Prokuraturą Krajową rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, której członkowie podejrzani są o oszustwa, pranie pieniędzy i przestępstwa karno-skarbowe. Z ustaleń Śledztwa wynika, że Skarb Państwa mógł być narażony na straty sięgające ponad 9,2 mln zł. Członkowie grupy dodatkowo są podejrzani o oszustwa na kwotę ok. 10 mln zł na szkodę niemieckich firm.