'Co poeta (Tusk) miał na myśli?' Wyjaśnia Ewa Kopacz
Słowa Donalda Tuska o "współczesnych bolszewikach" oburzyły wielu Polaków, ale nie polityków Platformy Obywatelskiej. Część sympatyków opozycji totalnej "kupiła" wyjaśnienia Tuska, że chodziło mu o... ni mniej, ni więcej a właśnie o bolszewików. Gdyby jednak do kogoś jeszcze to nie dotarło, z pomocą pospieszyła była premier i minister zdrowia, Ewa Kopacz.