„Wyglądał na Araba”. Atak nożownika podczas festynu w Niemczech. Są ofiary śmiertelne
Do ataku nożownika doszło podczas festynu w niemieckim ponad 160-tys. mieście Solingen. Zginęły co najmniej trzy osoby, a kilka w ciężkim stanie walczy o życie.
Kategoria
Podkategoria: Niemcy
Do ataku nożownika doszło podczas festynu w niemieckim ponad 160-tys. mieście Solingen. Zginęły co najmniej trzy osoby, a kilka w ciężkim stanie walczy o życie.
W bazie lotniczej Sojuszu Północnoatlantyckiego w niemieckim Geilenkirchen ogłoszono wczoraj wieczorem alarm. Wedle medialnych doniesień, to reakcja na ostrzeżenie amerykańskich służb o możliwym ataku dronów.
Dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” uderza w polskiego prezydenta Andrzeja Dudę. Niemieccy dziennikarze wyrażają niezadowolenie z powodu braku aprobaty prezydenta dla planów reformy sądownictwa rządu Donalda Tuska.
Po niedawnym głośnym wpisie Tuska na portalu X w sprawie gazociągu Nord Stream, który brzmiał„ inicjatorzy i patroni Nord Stream1 i 2, jedyne co powinniście dzisiaj zrobić, to przeprosić i siedzieć cicho”, wydawało się, że wywoła to niezadowolenie niemieckich polityków, czy publicystów, ale nic takiego się nie stało. Co więcej jedna z takich opiniotwórczych osób, współzałożyciel i dyrektor berlińskiego Instytutu Polityki Globalnej Thorsten Benner, ustosunkował się do wpisu Tuska następująco, „Jeżeli to jest podatek od tego, że polski premier jest skądinąd skłonny do współpracy, to cieszę się, ze mogą go zapłacić”. Niemieckie media wcześniej, bo już pod koniec 2013 roku, wtedy kiedy zaczęto przebąkiwać, że kanclerz Niemiec będzie forsowała ówczesnego premiera Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej, wręcz brutalnie podkreślały, jak zależny jest od swojej promotorki, stwierdzając jak Die Welt, że „jest łatwy w hodowli”. Teraz wypowiadają się łagodniej, pisząc, że Tusk ma prawo, co ja
Premier Donald Tusk zostanie uhonorowany w Poczdamie wyróżnieniem M100 Media Award za „niezachwianą walkę z autokracją”. Laudację na cześć przewodniczącego Platformy Obywatelskiej ma wygłosić kanclerz Niemiec Olaf Scholz.
W 2023 roku Niemcy doświadczyły najwyższego poziomu przestępczości od dekady, z liczbą 790 245 odnotowanych przestępstw – to wzrost o 12,5% w porównaniu do 2022 roku.
1. Kilka dni po wywiadzie dla Die Welt, byłego szefa niemieckiego wywiadu BND Augusta Hanninga, który obciążył Polskę i Ukrainę odpowiedzialnością za wysadzenie Nord Stream, premier Tusk na portalu X wystosował ostrą reprymendę „ inicjatorzy i patroni Nord stream1 i 2, jedyne co powinniście dzisiaj zrobić, to przeprosić i siedzieć cicho”. Przypomnijmy, że w poprzednim tygodniu we wspomnianej niemieckiej gazecie, jak gdyby nigdy nic, ukazał się wywiad z Hanningem, w którym oskarżył on Ukrainę, która we współpracy z Polską, miała doprowadzić do wysadzenia w maju 2022 roku, trzech z czterech rur obydwu rurociągów Nord Stream. Jego zdaniem obydwa kraje powinny zapłacić odszkodowanie właścicielom obydwu gazociągów (a więc także firmom niemieckim), a ci jak można się domyślać, je odbudują, tak żeby było można znowu tłoczyć nimi ruski gaz do Niemiec. Były szef niemieckiego wywiadu oszacował starty z tego tytułu, aż na 20-30 mld euro i jak stwierdził oczekuje, że rząd jego kraju zrobi wszystko
Niedawno niemiecka firma Enpal, zajmująca się produkcją paneli fotowoltaicznych i pomp ciepła, wywołała burzę w mediach społecznościowych, publikując tweet, który miał na celu podkreślenie sukcesów swojej współpracy z Robertem Habeckiem, wicekanclerzem Niemiec i politykiem z Partii Zielonych. Tweet, który szybko zniknął z internetu, wzbudził jednak ogromne kontrowersje i skłonił wielu do refleksji nad bliskimi lub zbyt bliskimi relacjami między polityką a biznesem.
Jak podają niemieckie media, rząd federalny Niemiec zamierza wprowadzić zakaz planowania nowych wydatków na pomoc militarną dla Ukrainy.
Minister Wojciech Kolarski z Kancelarii Prezydenta odniósł się do szokujących słów byłego szefa niemieckiego wywiadu, który oskarżył polskie władze o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream.
1. Od momentu kiedy rozpoczęła swoje rządy koalicja pod kierownictwem Donalda Tuska, stało się jasne, że zaplanowane i realizowane strategiczne inwestycje dla rozwoju naszego kraju, a uderzające w niemieckie interesy, po prostu nie będą realizowane.
Niemiecka armia zamknęła teren koszarów wojskowych w Kolonii, a żołnierze i pracownicy otrzymali zakaz picia wody z kranu. To reakcja na podejrzenie sabotażu, w wyniku którego miało dojść do zatrucia wody. Pojawiły się już pierwsze zgłoszenia dot. problemów żołądkowych u żołnierzy.
W Niemczech doszło do nagłego zamknięcia dwóch baz wojskowych. Pierwsza z nich, zlokalizowana w Kolonii, została odgrodzona po tym, jak odkryto, że woda dostarczana do koszar może być zatruta. Znalezienie dziury w ogrodzeniu obiektu wskazuje na możliwość celowego działania. W bazie stacjonuje 4300 żołnierzy oraz 1200 pracowników cywilnych, którym natychmiast zakazano korzystania z wody.
Jak podają niemieckie media, niedawna sprzedaż terenu dawnego obozu koncentracyjnego Langenstein-Zwieberge w pobliżu Halberstadt, w Saksonii-Anhalt, wywołała burzę. Na obszarze, gdzie podczas II wojny światowej zginęło ponad 4,3 tys. osób, nowym właścicielem została firma z branży nieruchomości. Transakcja ta - podaje tygodnik „Spiegel” - budzi poważne obawy i pytania dotyczące przyszłości tego miejsca pamięci.
Szefowa MSZ Niemiec Annalena Baerbock wskazała, że rozmieszczone na terenie Niemiec rakiety z USA obronią także Polskę, Finlandię oraz kraje bałtyckie.