Paweł Kowal: Przyjazd Merkel dowodzi, że traktuje ona Polskę bardzo poważnie
„To jest sygnał bardzo poważnego traktowania sąsiada. Ona przyjeżdża jednak prawie z całą radą ministrów” - podkreślił dziś Paweł Kowal.
Kategoria
Podkategoria: Niemcy
„To jest sygnał bardzo poważnego traktowania sąsiada. Ona przyjeżdża jednak prawie z całą radą ministrów” - podkreślił dziś Paweł Kowal.
Kanclerz Angela Merkel opowiedziała się w czwartek za przedłużeniem sankcji nałożonych na Rosję przez Unię Europejską.
"Kryzys wewnętrzny w Niemczech będzie trwał. Oznacza to osłabioną pozycję Niemiec w różnych gremiach międzynarodowych. Merkel podkreśliła, że do 2021 chce pozostać kanclerzem, co uważam, jest absolutnie niemożliwe" - mówi profesor Krzysztof Miszczak, komentując ogłoszenie odejścia z polityki Angeli Merkel.
Zapowiedź rezygnacji niemieckiej kanclerz, Angeli Merkel z kierowania partią CDU zelektryzowała opinię publiczną nie tylko w Niemczech, ale i w całej Europie.
Znamy już jednego kandydata do schedy po kanclerz Angeli Merkel. Władzę w CDU - a zatem potencjalnie i Urząd Kanclerski - chciałby przejąć Friedrich Merz, w latach 2000-2002 szef frakcji CDU w Bundestagu.
"Kanclerz Merkel ma za sobą lata wspaniałych sukcesów, ale potknęła się na jednej sprawie, która w dużym stopniu zadecydowała o jej zamiarze odejścia ze stanowiska szefowej partii. Chodzi przede wszystkim o politykę otwartych drzwi" - mówi Jan Bogatko, korespondent polskich mediów w Niemczech.
Niemiecki rząd stanowczo odrzuca ewentualność wypłacenia Polsce odszkodowania za II wojnę światową. ,,Stanowisko rządu federalnego jest w tym temacie znane i nie zmieniło się'' - powiedział rzecznik rządu kanclerz Angei Merkel, Steffen Seibert.
"Przewidywaliśmy, że rząd niemiecki w takiej formie się nie utrzyma. Niemcy nie chcą Angeli Merkel, a co za tym idzie CDU stoi przed wyborem, albo się pozbędzie się Merkel, albo Niemcy się pozbędą CDU" - mówił na antenie PR24 dr Jerzy Targalski, komentując decyzję kanclerz Angeli Merkel."Pozycja Angeli Merkel wynika tylko z tego, że jest kanclerzem Niemiec. Przestanie być kanclerzem to przestanie mieć pozycję. Dostanie synekurę w Unii Europejskiej ale ważniejsze dla nas jest to, ze Niemcy wkraczają w okres niestabilności politycznej, pewnego chaosu" - podkreślił ekspert ds. polityki międzynarodowej.Dr Targalski zauważył również, że wewnętrzne problemy Niemiec mogą wpłynąć na relacje z Polską i będzie to wpływ pozytywny dla naszej strony. Słabsze Niemcy oznaczają bowiem słabsze polityczne ataki z ich strony."Trudno będzie utworzyć rząd, notowania AFD idą w górę. Jeżeli niemiecki rząd będzie niesprawny to będzie miał mniejszą siłę atakowania Polski. Mam tylko wątpliwości czy wykorzystamy
Mniejsza o kwestie personalne. Najważniejsze, żeby rząd Niemiec po odejściu Angeli Merkel był efektywny i zdolny do podejmowania decyzji - powiedział w "Sygnałach dnia" Piotr Wawrzyk, wiceminister spraw zagranicznych.
Polska "podważa cały dorobek polsko-niemieckiego porozumienia od 1990 r."- uważa Dietrich Schroeder w tekście na łamach "Maerkische Oder-Zeitung". Jest to komentarz w sprawie polskich roszczeń reparacyjnych za II wojnę światową. Autor komentarza zastanawia się, czy możliwe są jeszcze partnerskie relacje naszego kraju z zachodnim sąsiadem.
Angela Merkel ogłosiła w poniedziałek, że nie będzie ubiegać się o wybór na przewodnicząca CDU. Wybory odbędą się już na początku grudnia. To oznacza, że za około 6 tygodni niemiecka chadecja będzie mieć nowego szefa. Merkel chce być póki co kanclerzem, ale jest to stan przejściowy. Teraz trwa prawdziwa giełda nazwisk. Kto zastąpi Angelę Merkel?
W niedzielnych wyborach w Hesji partia Angeli Merkel CDU wprawdzie wygrała, ale straciła kilkanaście procent poparcia. Ten sam scenariusz rozegrał się nieco wcześniej odnośnie siostrzanej dla CDU partii CSU w Bawarii. Również w wyborach parlamentarnych w 2017 roku CDU/CSU silnie straciła. Teraz kanclerz Angela Merkel wyciąga konsekwencje - i to względem siebie. Jak ogłosiła, nie zamierza kandydować na szefową CDU. To oznacza, że Merkel oddaje przywództwo w partii, tym samym zapowiadając długo oczekiwaną rewolucję personalną.
Jak wynika z sondaży exit-polls, kierowana przez Angelę Merkel CDU zwyciężyła dziś w wyborach landowych w Hesji, uzyskując 28 proc. głosów. To jednak jedyna dobra wiadomość dla kanclerz Niemiec. Chadecy zaliczyli bowiem ogromny spadek poparcia w stosunku do 2013 roku.
„Jesteśmy katolikami, jako ludzie wybaczamy sobie nawzajem. Mogę powiedzieć w imieniu mojej rodziny, że nie ma w nas żadnej nienawiści do narodu niemieckiego. Nie znam nikogo w mojej rodzinie, kto miałby poczucie, że musi się zemścić” - mówił w rozmowie z dziennikarzami „Bild am Sonntag” prezydent Andrzej Duda.
Moje wrażenia z XIX Forum Polsko - Niemieckiego, które odbyło się w dniach 22 - 23 października w Berlinie.