Oto, ile tak naprawdę zarabiają księża!
Ile zarabiają księża? Na co wykorzystują swoje pieniądze? Jak wygląda kwestia finansów w kościele? Na co idą pieniądze z tacy?
Kategoria
Podkategoria: Kościół
Ile zarabiają księża? Na co wykorzystują swoje pieniądze? Jak wygląda kwestia finansów w kościele? Na co idą pieniądze z tacy?
Znajomym umarło dwumiesięczne dziecko. Nastąpiło to niespodzianie, kiedy nie było jeszcze ochrzczone, co spowodowało u nich duże poczucie winy. Pod wpływem ich nieszczęścia, chodzą mi po głowie myśli następujące: czy to możliwe, żeby zbawienie dziecka zależało od czegoś, na co ono nie ma wpływu? Przecież małe dziecko nie ma tu nic do powiedzenia. To od jego rodziców zależy, czy zechcą je zanieść do chrztu.
Kim jest antychryst? Odpowiada ks. Robert Skrzypczak
Nie kwestionuję konieczności modlitwy za zmarłych ... za wszystkich zmarłych. Brak katolickiej formy pogrzebu nie wyklucza takiej modlitwy za zmarłego. Jak się wsłuchamy w tekst modlitwy kapłana w czasie Mszy świętej, gdy przy ołtarzu wypowiada słowa modlitwy za wszystkich wiernych zmarłych, to zrozumiemy powszechność tej modlitwy. Czynię to także ja za każdym razem kiedy sprawuję Eucharystię.
- Dzisiejsze święto Objawienia Pańskiego to święto, które wzywa nas wszystkich byśmy stali się przedłużeniem tego hołdu, który oddali przed wiekami owi mędrcy idący za gwiazdą aż do miejsca, gdzie przebywało Dzieciątko Jezus wraz z Maryją i Józefem – mówił abp Marek Jędraszewski podczas Uroczystości Objawienia Pańskiego w Katedrze Wawelskiej w Krakowie.
Fundamentalne prawdy o naturze małżeństwa są poddane ,,diabolicznym'' i ,,szaleńczym'' atakom, powiedział kardynał Raymond Leo Burke.
Papież powiedział, że aby znaleźć Jezusa, trzeba pójść drogą pokory, miłosierdzia i bezinteresowności. Franciszek w święto Objawienia Pańskiego odprawił mszę w bazylice watykańskiej.
Pokłon Mędrców ze Wschodu złożony Dziecięciu Jezus, opisywany w Ewangelii przez św. Mateusza (Mt 2, 1-12), symbolizuje pokłon świata pogan, wszystkich ludzi, którzy klękają przed Bogiem Wcielonym. To jedno z najstarszych świąt w Kościele. Trzej królowie być może byli astrologami, którzy ujrzeli gwiazdę - znak narodzin Króla. Jednak pozostanie tajemnicą, w jaki sposób stała się ona dla nich czytelnym znakiem, który wyprowadził ich w daleką i niebezpieczną podróż do Jerozolimy.
Uroczystość Objawienia Pańskiego jest jednym z najhuczniej świętowanych dni. Głównie za sprawą Orszaku Trzech Króli przechodzącego przez ponad 750 polskich miast. To najbardziej spektakularne wydarzenie, angażujące już grubo ponad milion ludzi. Ale i w świątyniach gromadzi się tego dnia więcej osób niż w zwykłe niedziele. Pewnie dlatego, że w tę uroczystość błogosławi się kredę i kadzidło. A ludzie potrzebują „religijnych rekwizytów” i zawsze liczniej uczestniczą w liturgii, kiedy łączy się ona z czymś, czego można dotknąć: błogosławieństwem palm, gromnic, popiołu czy kredy. I pomyśleć, że dzień ten, zwany świętem Trzech Króli przywrócono w Polsce jako wolny od pracy dopiero przed ośmiu laty!
Przypominamy katolickiego filozofa, profesora Josefa Seiferta, który ostrzegał przed chaosem wywołanym adhortacją Amoris laetitia. ,,To teologiczna bomba atomowa'', pisał Seifer, uczony urodzony w Austrii, ale aktywny na uniwersytetach całej Europy i obu Ameryk.
Kiedy kardynał Wyszyński był we Włoszech, pytali go dziennikarze z krajów zachodnich: „Jak wy, katolicy, żyjecie w jednym kraju z walczącym ateizmem, z komunistami?” Odpowiedział: „Wyobraźcie sobie, że żyjemy we własnym domu tysiąc lat. I oto wchodzi do niego groźny lew. Staramy się tak poruszać, by mu nie nadepnąć na ogon”.
- Z mitrą na głowie, z pastorałem w ręce i z pierścieniem na dłoni idź do świata pełen śmiałości i męstwa. Nie bój się! Niech przez całe twoje pasterskie posługiwanie towarzyszą ci słowa św. Jana Pawła II Wielkiego z Placu św. Piotra: „Non abbiate paura!” – „Nie lękajcie się!”. - mówił arcybiskup Marek Jędraszewski 5 stycznia w Katedrze na Wawelu, koncelebrując Mszę św. z udzieleniem święceń biskupich dotychczasowemu rektorowi Krakowskiego Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej księdzu Profesorowi Januszowi Mastalskiemu, który jako motto swojej pasterskiej posługi wybrał zawołanie: Dominus spes mea – Pan moją nadzieją.
„Społeczeństwo zachowuje się dość obłudnie. Nadużycia, które wydarzyły się w Kościele to nic innego niż to, co dzieje się w ogóle w społeczeństwie”, powiedział w rozmowie z niemiecką agencją DPA kard. Walter Brandmüller. W przeddzień swoich 90 urodzin (5 stycznia) były przewodniczący Papieskiego Komitetu Nauk Historycznych odniósł się do aktualnego kryzysu w Kościele.