Ukryte życie Jezusa było zwyczajne. I to jest właśnie niesamowite
Bóg stał się dzieckiem, które bawiło się, płakało, kochało rodziców, mężczyzną, który pracował, miał przyjaciół, dzielił problemy bliskich. Jezus rozwijał się psychicznie i duchowo - mówi Rafał Tichy.