- Jest to niebezpieczne, że nie państwowość, nie troska o państwo, o naród, o patriotyzm, o zdrowie narodu, ale troska o interes mojej partii jest na pierwszym miejscu - powiedział metropolita przemyski. - Przykładajcie ucho i serce czy ci kandydaci, którzy będą proponowani czują naród, czują państwo, czują Polskę – zachęcał wiernych.

Hierarcha wyraźnie podkreślił, że katolik powinien oceniać polityka przez pryzmat jego troski o ojczyznę. - O Polskę chrześcijańską, katolicką, bo katolicka Polska, to Polska, która próbuje być wierna Chrystusowi, która szanuje ludzi innego wyznania i bezwyznaniowych, w której jest miejsce dla wszystkich narodów, a musi być miejsce dla tych biedaków, którzy przyjdą z zewnątrz – mówił

Zaznaczył, że "katolicka Polska, to nie jest Polska szowinistyczna". - To jest Polska uniwersalna, która umie przebaczać Niemcom, i Rosjanom, i sąsiadom, i tym którzy przykrość nam na co dzień wyrządzają. To jest ta wiara katolicka, której się nie bójmy – stwierdził.

Apelował, by katolicy nie bali się okazywać swojej wiary, która bazuje na tajemnicy żyjącego, zmartwychwstałego Jezusa. - Próba zepchnięcia wiary tylko do prywatności jest fałszywa, jest ograniczeniem, nie jest katolickim spojrzeniem, bo chrześcijaństwo ma być zaczynem prawdy, łaski, Bożej interwencji w świecie – stwierdził przewodniczący Episkopatu

mm/Rp.pl/Radio Fara

 

Ważne lektury:

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »