"Wierzę, że Jan Paweł II jest kluczową osobą odpowiedzialną za przypadki molestowania, ponieważ większość z nich miało miejsce podczas jego pontyfikatu" – cytował byłego jezuitę, znanego głównie z częstych ataków na Kościół, Stanisława Obirka, brytyjski „Sunday Times”. Cały tekst to obarczanie polskiego papieża winą za pedofilię wśród duchownych i sugerowanie, że opóźni to jego beatyfikację.

Bp Pieronek podobne artykuły przyjmuje ze spokojem: - Jan Paweł II zostanie wyniesiony na ołtarze w stosownym czasie, ani za wcześnie, ani za późno. Powtórzę raz jeszcze: mnie podobne sugestie opisywane przez gazety w ogóle nie ruszają – komentuje. - Czyny i dokonania Ojca Świętego świadczą same za siebie.

A Obirkowi, krakowski biskup odpowiada: - Hm... Idąc dalej takim tokiem myślenia: może trzeba mieć pretensje również do Kazimierza Wielkiego czy do pierwszych Piastów o to, że istnieje pedofilia. Dodaje przy tym, że pedofilia istnieje od dawna wśród ludzi, on sam absolutnie nie broni ślepo Kościoła, ale ostania krytyka jest jednym wielkim atakiem.

- Mam wrażenie, czytając i oglądając różne media, że Kościół jest przedstawiany ostatnio jako źródło wszelkiego zła i ponosi odpowiedzialność za najgorsze uczynki – powiedział bp Pieronek. - Ja od lat żyję w Kościele i choć mam świadomość, że jest to wspólnota grzeszna, to jednak nie powinniśmy aż tak strasznie przesadzać – stwierdził.

mm/Polskatimes.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »