Kard. Marx: Odświeżamy Kościół
Kard. Reinhard Marx, jeden z najbardziej wpływowych europejskich kardynałów i bliski doradca Ojca Świętego Franciszka, udzielił wywiadu jezuickiemu magazynowi „America”.
Kategoria
Podkategoria: Kościół
Kard. Reinhard Marx, jeden z najbardziej wpływowych europejskich kardynałów i bliski doradca Ojca Świętego Franciszka, udzielił wywiadu jezuickiemu magazynowi „America”.
Cztery lata po ogłoszeniu przez papieża Piusa IX dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Matka Boża zjawiła się ubogiej pasterce – św. Bernadecie Soubirous. Po raz pierwszy 14 – latka Matkę Bożą ujrzała 11 lutego 1858 roku. Do 16 lipca 1858 roku (tego dnia miało miejsce ostatnie objawienie) pasterka 18 razy widziała Dobrą Panią. W czasie objawień Maryja wzywała do modlitwy i postu. 25 marca powiedziała do wizjonerki: „Jam jest Niepokalane Poczęcie.”
Podczas audiencji generalnej na temat rodziny papież podkreślił: – Pomyślmy o tylu społeczeństwach w Europie, które znamy i które nie chcą mieć dzieci; są w depresji, bo nie chcą dzieci i nie mają ich. Wskaźnik urodzeń nie sięga nawet 1 procenta.
Skandal z pomyleniem komórek rozrodczych podczas zabiegu in vitro w klinice w Policach jest zaledwie wierzchołkiem góry lodowej problemów medycznych i moralnych związanych z tą procedurą. Tym razem chodzi o kobietę, która urodziła nie swoje biologicznie dziecko, ale zgodnie z obowiązującym prawem to ona jest jego matką. Czy ona jedyna spośród pacjentek klinik in vitro znalazła się w takiej sytuacji?W jej przypadku pomyłka wyszła na jaw w związku z ciężką chorobą dziecka i koniecznością przeprowadzenia badań genetycznych. Gdyby nie to, nikt pewnie by nie roztrząsał, czy dziecko, które rodzi kobieta, jest jej dzieckiem. Nie można jednak wykluczyć, że w podobnie niepewnej sytuacji jest wiele kobiet i małżeństw korzystających z in vitro. Jak również nie można wykluczyć, że wszczepianie kobietom zarodków poczętych z obcych komórek nie jest wyłącznie skutkiem pomyłek. Jednakowo dobrze może być to przecież efekt pogoni za zwiększeniem skuteczności zabiegów w konkretnej klinice. Większa skutec
Podczas swojego pobytu w Stanach Zjednoczonych kardynał wygłosił wykład w Stanford. Powiedział, że przed wykładem został zapytany przez studentów, czy „to prawda, że młodzi ludzie są bardziej tradycjonalistyczni”. „To prawda” – odparł kardynał. I zapewnił, że wszystko jest w porządku. „To nie jest niebezpieczne. Nie mam problemu z tradycją” – powiedział kardynał.
Stolica Apostolska zdaje sobie sprawę, że kazania mają dla niektórych wiernych bardzo duże znaczenie i niekiedy wręcz decydują o tym, czy pójdą na Mszę. Dlatego we wtorek opublikowano krótki poradnik dla księży, który ma nieść księżom pomoc w czynieniu ich homilii bardziej interesującymi. Podczas prezentacji tego materiału głos zabrał kard. Robert Sarah. Podkreślił, że Watykan chce dzięki tej inicjatywie poprawić jakość kazań.
Podczas ostatniej audiencji generalnej papież Franciszek modlił się, by jak najszybciej zakończyła się "straszliwa, bratobójcza przemoc" na Ukrainie. Ponowił apel o podjęcie wszelkich wysiłków, również na płaszczyźnie międzynarodowej, na rzecz wznowienia dialogu, co nazwał jedyną drogą do przywrócenia pokoju.
„Kto nie wyrusza w drogę, ten nigdy nie pozna obrazu Boga, nigdy nie znajdzie Bożego oblicza” – powiedział Ojciec Święty.
Ks. Piotr Pawlukiewicz: Chrześcijanin wie, że jest niewidomy
Szanse na to, że Medjugorie zostanie oficjalnie uznane przez Stolicę Apostolską, są wciąż znaczne. Mówił o tym przewodniczący Episkopatu Bośni i Hercegowiny, bp Franjo Komarica. W rozmowie z niemieckim „Radiem Watykańskim” hierarcha podkreślił, że decyzja o prawdziwości objawień należy do Watykanu.
Rekolekcje ojca Johna Bashobory dla małżeństw borykających się z niepłodnością odbędą się 9-12 lipca. Podczas rekolekcji o. John Bashobora poprowadzi modlitwę o uzdrowienie nie tylko ciała, ale także serc, by zdolne do prawdziwej miłości pozwalały małżonkom na wspólne odczytanie woli Bożej. W trakcie rekolekcji małżeństwa uczestniczące w spotkaniu będą mogły zapoznać się z możliwościami leczenia niepłodności zgodnymi z nauką Kościoła.
"Czasami można usłyszeć, jak ktoś mówi: „Wierzę w Boga, wierzą w Jezusa, ale Kościół mnie nie obchodzi...”. Ileż razy to słyszymy, to nieprawda. Są ludzie, którzy twierdzą, że mogą mieć osobistą, bezpośrednią, bliską relację z Jezusem Chrystusem poza komunią i pośrednictwem Kościoła. Są to pokusy niebezpieczne i szkodliwe, jak mawiał wielki Paweł VI - dychotomie absurdalne. To prawda, że wspólne podążanie jest trudne, a czasami może okazać się męczące: może się zdarzyć, że jakiś brat lub siostra stwarza nam problem, albo nas gorszy... Ale Pan powierzył swe orędzie zbawienia ludziom, świadkom; to w naszych braciach i siostrach z ich darami i ograniczeniami wychodzi nam na spotkanie i pozwala się rozpoznać. Oznacza to przynależność do Kościoła. Zapamiętajcie dobrze: być chrześcijaninem to należeć do Kościoła. Imię brzmi chrześcijanin, a nazwisko - „należę do Kościoła”.
Kard. Raymond Leo Burke udzielił obszernego wywiadu głównemu francuskiemu kanałowi telewizyjnemu, France2. Tradycjonalistyczny blog Adelante la fever opublikował fragmenty tego wywiadu, wyemitowanego kilka dni temu. Dziennikarz przypomniał o sprawie rozwodników w nowych związkach, szeroko omawianej w Kościele od wielu miesięcy, a także o ewentualności „zmiany” podejścia wobec osób homoseksualnych.