Andrzej Gwiazda: Nie mieliśmy już cienia wątpliwości, że Wałęsa jest agentem bezpieki
„Jest to rzeczą oczywistą - nie mieliśmy armat, ani nawet pistoletów. Więc mówienie z kontrahentem, że ma się wynosić byłoby dosyć absurdalne. Poza tym, wydaje mi się, że jeszcze wtedy społeczeństwo nie było na to przygotowane i zresztą zupełnie słusznie. O niepodległość walczy się zbrojnie na polu walki, a nie przy stole” – mówił dziś Andrzej Gwiazda o wydarzeniach sprzed 40 lat.