Uwaga
1. Politycy reprezentujący rządzącą koalicję Platformy, Trzeciej Drogi i Lewicy, im częściej zabierają publicznie głos w ważnych sprawach dotyczących nas wszystkich, tym bardziej odsłaniają kulisy podejmowania przez ich rząd niepopularnych decyzji. Od dłuższego czasu jest jasne, że mrożenie cen nośników energii: prądu, gazu i ciepła systemowego, obowiązujące do końca czerwca tego roku, nie będzie przedłużone na kolejne pół roku, ale nikt z rządzących nie chce powiedzieć tego wprost przed wyborami samorządowymi i europejskimi. Ale czasami coś się politykom rządzącej koalicji wyrwie, tak było w przypadku przewodniczącej klubu parlamentarnego Lewicy, Anny Marii Żukowskiej, która w wywiadzie prowadzonym przez redaktora Rymanowskiego w Polsat News, wypaliła „ uwalnianie cen energii w lipcu jest lepsze, niż w sezonie grzewczym, bowiem zanim się Polacy zorientują, o ile tak naprawdę ceny urosły, minie pół roku”. A więc jest konkretny plan rządzącej koalicji, uwalniamy ceny energii w lipcu, bo