Uwaga
1. Wielotysięczny wtorkowy protest rolniczy w Warszawie mimo, że trwał wiele godzin, a rolnicy spotkali się z marszałkiem Sejmu Szymonem Hołownią i szefem kancelarii Premiera Tuska, ministrem Janem Grabcem, zakończył się niczym. Rolnicy zostali odesłani „z kwitkiem”, ani marszałek Hołownia, ani minister Grabiec nie mieli im nic do zaproponowania, jak po tych spotkaniach oświadczali uczestniczący w nich rolnicy, nie padły żadne propozycje, które mogłyby doprowadzić do zakończenia protestów. W tej sytuacji rolnicy zapowiedzieli powrót do Warszawy już 6 marca, przy czym tym razem mają się pojawić w stolicy z maszynami rolniczymi, głównie ciągnikami i ma ich wesprzeć także Związek Zawodowy Solidarność