Adwokaci założyli... ,,koło osób LGBT+''. Celny komentarz radnego PiS!
Przy Okręgowej Radzie Adwokackiej powstało „koło osób LGBT+”, o czym poinformowała jego przewodnicząca, Emilia Barabasz.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Przy Okręgowej Radzie Adwokackiej powstało „koło osób LGBT+”, o czym poinformowała jego przewodnicząca, Emilia Barabasz.
Zacznijmy od zwrócenia uwagi na to, że kiedy weźmiemy do ręki Regułę, zauważymy, że jedynym okresem liturgicznym, oprócz świętej Paschy, który jest w niej wprost wymieniany, jest Wielki Post. Nie ma ani słowa o Adwencie lub Bożym Narodzeniu. Zresztą nawet Wielkanoc jest wymienia tylko jako data orientacyjna – św. Benedykt wykorzystuje jej datę do określenia, kiedy zaczyna się lub kończy jakaś praktyka w klasztorze (tak mamy w tzw. kodeksie liturgicznym, czyli w rozdz. 8–20, czy rozdziale 48).
Jest taki czas w roku, w którym Niebo wydaje się być szczególnie otwarte dla czcicieli św Józefa. W ogłoszonym przez Ojca Świętego roku św Józefa ten marzec będzie szczególnie „mocny”. Zapraszamy zatem do nabożeństwa o wyproszenie Łask, według Bł. Bartolo Longo.
Słowa, które usłyszała mistyczka Anna 9 I 2007 r.
Zwrócenie się do wszystkich sądów biskupich w Polsce, z żądaniem udzielenia informacji nt. prowadzonych wobec duchownych oskarżonych o molestowanie seksualnie małoletnich postępowań, zapowiedziała Państwowa Komisja ds. pedofilii.
Złość i gniew są obrzydliwościami, których pełen jest grzesznik. Tego, który się mści, spotka zemsta Pana: On grzechy jego dokładnie zachowa w pamięci. Odpuść przewinę bliźniemu, a wówczas, gdy błagać będziesz, zostaną ci odpuszczone grzechy. Gdy człowiek żywi złość przeciw drugiemu, jakże u Pana szukać będzie uzdrowienia? Nie ma on miłosierdzia nad człowiekiem do siebie podobnym, jakże błagać będzie o odpuszczenie swoich własnych grzechów? Sam będąc ciałem trwa w nienawiści, któż więc odpokutuje za jego przewinienia? Pamiętaj na ostatnie rzeczy i przestań nienawidzić; - na rozkład ciała, na śmierć, i trzymaj się przykazań! Pamiętaj na przykazania i nie miej w nienawiści bliźniego, - na przymierze Najwyższego, i daruj obrazę! Syr 27, 30; 28, 1-7
Są osoby, które planując swój wyjazd najpierw sprawdzają miejsca, które odwiedzą. Oglądają zdjęcia, czytają opinie, wyrabiają sobie w głowie pewien obraz i po przyjeździe przekonują się, czy był on właściwy czy błędny. Miło jest wtedy, gdy miejsce robi na nas wrażenie, gdy przerasta nasze wyobrażenie, źle jest natomiast wtedy, gdy spodziewaliśmy się przeżyć zachwyt, a jest tylko rozczarowanie.
- Joe Biden jest „najbardziej agresywnym antykatolickim prezydentem w historii”, pomimo zewnętrznego przejawu pobożności, stwierdza O. Jerry Pokorsky, ksiądz posługujący w Wirginii oraz dyrektor Human Life International – czytamy na portalu breitbart.com
Franciszek Possenti urodził się w Asyżu 1 marca 1838 r. Gdy miał 4 lata, zmarła jego matka. Jego ojciec piastował urząd gubernatora tego miasta i okolic z ramienia Stolicy Apostolskiej, gdyż obszar ten należał wówczas do Państwa Kościelnego.
„Umrę tu, w Rzymie, nie wrócę do Argentyny” – te słowa wypowiedział Franciszek w wywiadzie udzielonym dziennikarzowi i lekarzowi ze swojego kraju Nelsonowi Castro. Papież nie wykluczył także przejścia na emeryturę jak jego poprzednik. Zaznaczył, że perspektywa śmierci nie budzi w nim przerażenia. W rozmowie opublikowanej w La Nación opowiedział o stanie swojego zdrowia, o operacji płuca sprzed lat, a także wrócił pamięcią do czasów spędzonych w Argentynie, kiedy w kraju panowała dyktatura, a on ukrywał prześladowanych.
Kto chciały spędzić urlop w całkowitym milczeniu, bez telefonu komórkowego, za to z Pismem Świętym?
27 lutego 1987 roku, w do dziś niewyjaśnionych okolicznościach, zmarł sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki. W czasie wojny zaangażował się w działalność konspiracyjną. Trafił do Oświęcimia. Oczekując na wykonanie kary śmierci został pochwycony przez Bożego Ducha. Tym doświadczeniem dzielił się przez resztę swojego życia, formując pokolenie polskich katolików.
„Katolicki pogrzeb to nie usługa, która należy się każdemu, kto zapłaci” – podkreśla ks. prof. Dariusz Kowalczyk