Jak śmierć staje się narodzeniem do wieczności?
Gdzie są zmarli? Gdzie są ich dusze? – to jedno z częściej stawianych sobie lub zadawanych innym pytań. Ten problem zostanie omówiony w obecnym rozdziale.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Gdzie są zmarli? Gdzie są ich dusze? – to jedno z częściej stawianych sobie lub zadawanych innym pytań. Ten problem zostanie omówiony w obecnym rozdziale.
Już jutro będziemy przeżywać uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Przygotowując się do tej uroczystości, w różnych regionach Polski organizowane są niezwykłe nabożeństwa nazywane „pogrzebami” Matki Bożej.
Kościół wspomina dziś jednego z najważniejszych świętych XX wieku, człowieka, którego wiara zmieniła oblicze nazistowskiego obozu koncentracyjnego udowadniając, że nawet w Auschwitz było miejsce na miłość. Święci często są widziani przez nas jako „lukrowane baranki”. Tomasz Terlikowski, autor najbardziej znanej w Polsce biografii św. Maksymiliana wskazuje jednak, że założyciel Rycerstwa Niepokalanej nie był „pluszowym misiem”.
Na łamach portalu Katholisches.info ukazał się artykuł podpisany przez „anonimowego teologa”, opisywanego jako osobę dobrze znającą kulisy skazania ks. prof. Dariusza Oko i ks. prof. Johannesa Stöhra przez sąd w Kolonii. Autor przybliża postać ks. Wolfganga Rothego, duchownego homoaktywisty, który złożył donos na duchownych.
W tomie z serii Chrześcijanie pod redakcją bp. B. Bejze opublikowane są listy Marii Kolbe, matki św. Maksymiliana. Jeden z tych listów napisany w okresie okupacji zawiera opis nadzwyczajnego spotkania. Maria Kolbe pisze, że w 1941 r., wkrótce po męczeńskiej śmierci swojego syna, o której wtedy jeszcze nie wiedziała, po przebudzeniu rozpoczęła poranną modlitwę. W pewnej chwili usłyszała delikatne pukanie do drzwi, odwróciła się i zdumiona zobaczyła swego syna Maksymiliana ubranego w franciszkański habit. Był radosny, uśmiechnięty, nadzwyczajnie piękny i promieniujący przedziwną jasnością. Pani Kolbe zaniemówiła z radości i zapytała po chwili milczenia: Synu, czy Niemcy ciebie wypuścili? Maksymilian przeszedł przez pokój, zbliżył się do okna i powiedział: Nie martw się o mnie, mamo. Tam, gdzie jestem, jest pełnia szczęścia. Po wypowiedzeniu tych słów nagle znikł. Maria Kolbe natychmiast zrozumiała, że jej syn umarł i przyszedł, aby ją o tym poinformować. Dopiero później przyszła pocztą o
Św. Jan Paweł II nazwał go „patronem naszych trudnych czasów”. Dziś Kościół wspomina św. Maksymiliana Marię Kolbego, polskiego zakonnika, który nawet w Auschwitz nie zatracił wiary, nadziei i miłości. Przez całe życie był wiernym Rycerzem Niepokalanej. Zawierzając się Maryi, mógł całkowicie oddać się Bogu.
W związku z zakończeniem ziemskiej posługi Śp. Apa Henryka Hosera przypominamy jego wypowiedzi na temat strajku kobiet oraz obrony autorytetu świętego Jana Pawła II. Abp Hoser podkreślał szczególne znaczenie rodziny oraz walki z tradycyjnymi wartościami przez neomarksizm i związaną z nim ideologię gender oraz środowiska LGBT.
Problem polega na tym, że przyzwolenie na rozwód byłoby zdradą podstawowej nauki Jezusa o małżeństwie. Nie jest to jakiś wymysł księży, pragnących utrudnić życie małżonkom. Nie jest to jakaś filozofia polegająca na takiej lub innej interpretacji niejasnego tekstu. Nierozerwalność małżeństwa jest jednoznacznym wymaganiem postawionym przez Jezusa.
Wszyscy mają prawo oczekiwać jednoznacznej postawy przełożonych kościelnych wobec dramatu wykorzystania seksualnego oraz krzywdy osób w ten sposób zranionych w dzieciństwie. Niestety słowa biskupa Antoniego Długosza wypowiedziane publicznie na Jasnej Górze dnia 11 sierpnia br. rozmijają się z tą postawą i pogłębiają cierpienie osób skrzywdzonych wykorzystaniem seksualnym, są też szkodliwe dla podejmowanych przez Kościół w Polsce działań. Wypowiedź ta domaga się publicznych przeprosin.
W ufundowanym przez Mikołaja Zebrzydowskiego na początku XVII w. klasztorze bernardynów w Kalwarii Zebrzydowskiej czczony jest łaskami słynący obraz Matki Bożej Płaczącej. Znajduje się on w bocznej kaplicy bazyliki Matki Bożej Anielskiej. Został on ukoronowany w dniu 15 sierpnia 1887 r. przez kard. Albina Dunajewskiego.
Po stu latach od objawień w dolinie Cova da Iria w 1917 r. możemy przyjąć, że cały świat słyszał już o Fatimie. Z drugiej jednak strony – czyż przesłanie Matki Bożej nie pozostaje w pewnym sensie nieznane? I nie chodzi tu jedynie o tzw. tajemnice fatimskie, lecz o fundamentalne treści samego orędzia, o świadomość bardzo konkretnego wezwania, które Maryja skierowała do ludzkości.
Ks. Piotr Pawlukiewicz: Prawdziwość i czystość – oto piękno Maryi
Sue Thayer, była menadżer Planned Parenthood, twierdzi, że organizacja ta „umieszcza na czarnej liście pracowników, którzy uznają człowieczeństwo nienarodzonych”. Nazwanie nienarodzonego dziecka dzieckiem automatycznie wyklucza taką osobę z pracy w tej jednej z największych pro-aborcyjnych firm.
Ogromne kontrowersje wywołały rozważania bpa Antoniego Długosza, które wygłosił w środę w ramach Apelu Jasnogórskiego. W kontekście afer pedofilskich hierarcha stwierdził, że biskup „sprzeniewierza się swemu powołaniu, gdy staje się prokuratorem, donoszącym sądom na grzeszącego syna”. Kierownik Biura Delegata KEP ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży ks. Piotr Studnicki zapowiada, że na słowa bpa Długosza zareaguje prymas.