Ks. Piotr Pawlukiewicz: Pokora to śmiech z samego siebie
Ks. Piotr Pawlukiewicz: Pokora to śmiech z samego siebie
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Ks. Piotr Pawlukiewicz: Pokora to śmiech z samego siebie
„W Dzień Zaduszny Kościół stara się przyjść z pomocą swoimi modlitwami wszystkim w czyśćcu cierpiącym, aby jak najrychlej mogli dojść do radości niebiańskiej” – powiedział podczas koncelebrowanej Mszy św., połączonej z procesją za zmarłych wewnątrz katedry poznańskiej, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, abp Stanisław Gądecki.
Patrz! Kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście. (...) Kładę przed wami życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierajcie więc życie, abyście żyli. (Pwt 30, 15.19)
We wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych, 2 listopada 1946 roku w krypcie św. Leonarda w krakowskiej katedrze na Wawelu, ks. Karol Wojtyła, późniejszy papież Jan Paweł II odprawił swą prymicyjną Eucharystię.
Dziś swoje setne urodziny obchodzi dr Wanda Półtawska, bliska przyjaciółka św. Jana Pawła II, była więźniarka niemieckiego obozu w Ravensbruck, lekarka, niezawodna obrończyni życia.
Podczas jednej z wizji Chrystus przekazał św. Gertrudzie słowa poniższej modlitwy, która jak oświadczył, gdy odmawiana jest z miłością i pobożnością, uwalnia za każdym razem z czyśćca tysiąc dusz.Przyjaciel św. Jana Maciasa – św. Jan Ewangelista, objawił mu, że jego modlitwy uwolniły niemal półtora miliona dusz z ich więzienia. Powiedziano, że w chwili jego śmierci niebiosa się otworzyły i dusze te pośpieszyły na ziemię, by odprowadzić go do nieba. Cóż za powitanie! Uwalniając dusze czyśćcowe, przyśpieszając ich wejście do nieba, zapewniamy sobie wdzięczność całego raju, wykuwamy więzi przyjaźni z jego mieszkańcami.- Króluj nam ChrysteMODLITWA ŚW. GERTRUDY
Maria Simma (1915-2004) to Austriaczka, prosta wiejska kobieta, która miała łaskę kontaktu z duszami czyśćcowymi. Trzykrotnie usiłowała wstąpić do klasztoru, ale ze względu na stan zdrowia za każdym razem spotykała się z odmową. Od 1940 r. zaczęła mieć widzenia dusz czyśćcowych. Widzeniom tym towarzyszyły dotkliwe cierpienia fizyczne.
Nawiedzając z modlitwą kościół lub kaplicę w uroczystość Wszystkich Świętych oraz w Dniu Zadusznym, możemy pod zwykłymi warunkami uzyskać odpust zupełny, czyli całkowite darowanie kar dla dusz w czyśćcu cierpiących. Ponadto wypełniając określone warunki, możemy uzyskać odpust zupełny od 1 do 8 listopada za pobożne (czyli modlitewne) nawiedzenie cmentarza. Odpust zupełny możemy uzyskać raz dziennie. Warunki uzyskania odpustu zupełnego:
Jedne z najczęściej powtarzających się pytań dotyczą istnienia człowieka po śmierci: “Czy żyje?” “Gdzie się znajduje?” “Jest szczęśliwy czy nie?” Problem pozaziemskiego życia człowieka podejmuje również niniejsza praca. Stanowi ona usystematyzowany zbiór prób odpowiedzi na kilkaset postawionych mi pytań dotyczących spraw związanych z losem człowieka po śmierci. Chodzi o odpowiedzi udzielane w duchu nauczania kościoła katolickiego.
W wielu kościołach w całym kraju, w przeddzień uroczystości Wszystkich Świętych, młodzież zgromadziła się na czuwaniach modlitewnych, wspominając i oddając cześć tym, którzy z Chrystusem przebywają w chwale – czytamy na portalu Vaticannews.
Jak dowiadujemy się z archiwów klasztoru w sanktuarium Matki Bożej na Jasnej Górze modliło się za życia ponad 120 osób wyniesionych do chwały ołtarzy. Są wśród nich Św. Jan Paweł II oraz ogłoszony ostatnio błogosławionym Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński.
Przedstawiamy listę polskich świętych, kanonizowanych przez Kościół. Nie wszyscy oni urodzili się na ziemiach polskich, nie wszyscy byli też etnicznymi Polakami, ale wszyscy uważani są za polskich świętych.
Nie wiem, czy tekst ten będzie czytał człowiek niewierzący. I tak myślę sobie, co czuje człowiek, chodząc w te dni po cmentarzu, jeśli nie wierzy w Boga i życie wieczne. Chyba przede wszystkim pustkę. Oto odszedł ktoś, kogo już nigdy nie będzie. Czasem powoduje to ból prowadzący wprost do rozpaczy. A czasem jest ulga: no wreszcie zabrał/a się z tego świata, z mego domu, sprzed moich oczu. Można popatrzeć, komu postawiono bardziej okazały pomnik, ile kwiatów, ile zniczy. Pogada się też ze znajomymi, nawet dowcip się puści, niekoniecznie cmentarny, a potem – zmarznięty – byle prędzej do domu, a może gdzieś po drodze do jakiegoś lokalu.
„Świętość to miłość” – mawiali wielcy święci, a inni dodawali, że świętość osiąga się na drodze odkrywania i wypełniania woli Bożej. I choć całe chóry świętych wyśpiewują Bogu chwałę w Niebie, to jednak tych oficjalnie kanonizowanych przez Kościół jest już znacznie mniej.