Św. Faustyna widziała polskich świętych w Niebie
W 1936 roku św. Faustyna doświadczyła niezwykłej wizji polskich świętych, orędujących przed Bożym tronem w Niebie. W swoim mistycznym „Dzienniczku” opisała to w sposób następujący:
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
W 1936 roku św. Faustyna doświadczyła niezwykłej wizji polskich świętych, orędujących przed Bożym tronem w Niebie. W swoim mistycznym „Dzienniczku” opisała to w sposób następujący:
Uchodzący również w swoim jezuickim zakonie, za postać kontrowersyjną oraz słynący z nie zawsze ociekających chrześcijańską miłością bliźniego wpisów w mediach społecznościowych ks. Krzysztof Mądel nazwał sprawowanie liturgii trydenckiej – „pajacowaniem”.
– Świętymi możemy stać się dzisiaj. Nie wczoraj. Nie jutro. (…) Dzisiaj budujemy naszą świętość – mówił bp Robert Chrząszcz w czasie Mszy św. w uroczystość Wszystkich Świętych w katedrze na Wawelu.
Również w tym roku, ze względu na pandemię koronawirusa, Kościół umożliwia uzyskanie odpustu zupełnego dla dusz cierpiących w czyśćcu nie tylko w okresie 1-8 listopada, jak określają przepisy, ale przez osiem dobrowolnie wybranych dni listopada. Odpust ten można uzyskać poprzez pobożne nawiedzenie cmentarza oraz spełnienie zwykłych warunków odpustu.
Mistycy to ludzie szczególni: Boga najbliżsi, Bogiem żyjący i dopuszczani do Jego tajemnic. Bóg jest ich pasją, życiem i śmiercią. Stają na granicy przepaści pomiędzy widzialnym i niewidzialnym, by kosztować i rozkoszować się szczęściem zastrzeżonym. Dzięki nim burzony jest "zwyczajny" porządek rzeczy. Budzi się niepokój, który kwestionuje to, co dotychczasowe. Nasza wiara wydobywa się z uśpienia, zostaje rozbudzona i umocniona. Warto sięgać po pisma mistyków, bo ich słowa płomienne i szalone z miłości potrafią rozniecić Boski ogień.
Dziś i jutro większość z nas odwiedzi cmentarze. W związku z trudną sytuacją epidemiczną przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki już kilka dni temu zaapelował do wiernych o zachowanie przepisów sanitarnych.
Bytowanie w Niebie to cel, jaki Bóg postawił przed każdym człowiekiem. Zostaliśmy stworzeni dla Nieba. Autor Listu do Hebrajczyków próbuje nam ten fakt przybliżyć, odwołując się do patriarchów, którzy byli obcymi i pielgrzymami. Abraham i jego rodzina opuścili Ur, później Haran. Po krótkim pobycie w Kanaanie potomkowie Abrahama poznali w Egipcie niewolę. Po spotkaniu z Bogiem na górze Synaj jeszcze przez czterdzieści lat pozostali na pustyni, zanim ostatecznie objęli w posiadanie ziemię obiecaną. List do Hebrajczyków mówi o nich: W wierze pomarli oni wszyscy, nie osiągnąwszy tego, co im przyrzeczono, lecz patrzyli na to z daleka i pozdrawiali, uznawszy siebie za gości i pielgrzymów na tej ziemi. Ci bowiem, co tak mówią, okazują, że szukają ojczyzny […] Teraz zaś do lepszej dążą, to jest do niebieskiej (Hbr 11,13‒16). Podobnie jak patriarchowie jesteśmy „obcymi pielgrzymami” (1 P 2,11), którzy dążą do niebiańskiej ojczyzny.
Bóg dał nam do pomocy potężną armię tysięcy świętych. Pomagają nam nie tylko na "ból głowy" i zgubione klucze, ale także w sprawach niemożliwych. Ołtarze tych najbardziej "pracowitych" wciąż są obsypywane kwiatami i wotami.
"Wszystkich Świętych ma związek z Paschą. To pierwszy odblask Wielkiejnocy – Chrystus zmartwychwstał, i my także zmartwychwstaniemy - mówi ks. dr Robert Skrzypczak portalowi Fronda.pl.
Oryginalna, rzymska wersja Litanii do wszystkich świętych po łacinie.
Bartolo Longo – wzięty adwokat w XIX- wiecznym Neapolu, w czasie studiów zażarty antyklerykał, bluźnierca, uczestnik seansów spirytystycznych, w końcu oddany w służbę Lucyferowi jako kapłan satanistycznej religii… taki był początek drogi Bartolo ku wiecznemu zatraceniu. Drogi z której zawróciła go Maryja, by uczynić go świętym apostołem Różańca Świętego z Pompejów.
Ks. Jose Maniyangat jest obecnie proboszczem w kościele katolickim p.w. św. Maryi Matki Miłosierdzia w Macclenny na Florydzie. Poniżej przedstawiamy jego osobiste przeżycia.
Z ks. prałatem Józefem Majem, legendarnym kapłanem „Solidarności”, emerytowanym proboszczem parafii św. Katarzyny w Warszawie, rozmawia Gabriel Kayzer.
Metropolita białostocki i administrator apostolski Ordynariatu Polowego, abp Józef Guzdek skierował list do żołnierzy i funkcjonariuszy strzegących granicy z Białorusią. Hierarcha dziękuje za profesjonalizm i współczucie okazywane migrantom.