Kategoria

Duchowość i wiara

Sekcja: Duchowość i wiara

fot. wikipedia.org, domena publiczna

Wiara

Królowanie Chrystusa lekarstwem na truciznę laicyzmu

Kościół katolicki świętuje dziś uroczyść Chrystusa Króla Wszechświata. Podstawą jest encyklika Piusa XI Quas primas tę uroczystość ustanawiająca. Przypominamy jej tekst, w którym papież przedstawia Panowanie Chrystusa jako doskonałą odtrutkę na truciznę laicyzmu przeżarającą tak wiele społeczeństw.

Fot. via Wikipedia, CC 0

Wiara

Ofiarowanie Najświętszej Maryi Panny

W dawnych czasach istniał wśród Żydów zwyczaj religijny, polegający na tym, że dzieci - nawet jeszcze nie narodzone - ofiarowywano służbie Bożej. Dziecko, zanim ukończyło piąty rok życia, zabierano do świątyni w Jerozolimie i oddawano kapłanowi, który ofiarowywał je Panu. Zdarzało się czasem, że dziecko pozostawało dłużej w świątyni, wychowywało się, uczyło służby dla sanktuarium, pomagało wykonywać szaty liturgiczne i asystowało podczas nabożeństw.

,,Koniec świata''? NIE, powtórne przyjście Chrystusa

Wiara

,,Koniec świata''? NIE, powtórne przyjście Chrystusa

Przynajmniej kilka razy w roku bombardowani jesteśmy w prasie i innych mediach wiadomościami o kolejnej dacie „końca świata”. Raz ma on być wynikiem odpowiedniej konstelacji planet, innym razem przebiegunowania ziemi, jeszcze innym zderzeniem z kometą lub asteroidą, czy wreszcie wojną atomową. Wiadomości te robią na odbiorcach coraz mniejsze wrażenie, choć filmy poruszające ten temat wciąż są bardzo dochodowe mimo, że często reprezentują przeciętną jakość, jak np. film „2012”. Koniec świata w tego rodzaju „przerażających” wiadomościach i filmach jest prawie zawsze zredukowany do jakiejś katastrofy materialnej o odpowiednio dużym zasięgu, żeby wzbudzić odpowiednio duże emocje. Komputerowe efekty specjalne jeszcze wzmacniają ten przekaz, co nie znaczy, że go uwiarygodniają. Koniec świata jest więc utożsamiany bardziej z zagładą gatunku ludzkiego niż z końcem materialnego porządku, przynajmniej takiego, jaki znamy obecnie. Jest to, można powiedzieć, koniec świata w wersji popularnej.

Fot. via: Pixabay

Kościół

Dziś uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata

Dzisiejsza niedziela kończy rok liturgiczny. Na tydzień przed początkiem nowego roku i pierwszą niedzielą Adwentu, przeżywamy uroczystość Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata. To uroczystość wyjątkowo ważna, bo wskazującą nam, czym ostatecznie skończy się nie tylko rok liturgiczny, ale cały doczesny świat – królowaniem Chrystusa, który przyjdzie powtórnie, aby osądzić niebo i ziemię.

zdj. domena publiczna, Wikimedia Commons

Wiara

Jak rozpoznać antychrysta? Odpowiada abp Sheen

Antychryst nie będzie nazywany antychrystem, gdyż nie miałby wówczas żadnych zwolenników. Nie będzie nosić czerwonych rajtuz, nie będzie zionąć siarką, nie będzie też dzierżyć wideł ani wymachiwać zakończonym strzałką ogonem niczym Mefistofeles w "Fauście". Ta maskarada pomogła szatanowi przekonać ludzi o swoim nieistnieniu. Gdy nikt go nie uznaje, tym większą ma on moc. Bóg określił samego siebie mianem "Ja, który jestem"; szatan definiuje siebie jako "ja, którego nie ma".

domena publiczna

Wiara

Pierwsze spotkanie Maryi z Bogiem

W dawnych czasach istniał wśród Żydów zwyczaj religijny, polegający na tym, że dzieci - nawet jeszcze nie narodzone - ofiarowywano służbie Bożej. Dziecko, zanim ukończyło piąty rok życia, zabierano do świątyni w Jerozolimie i oddawano kapłanowi, który ofiarowywał je Panu. Zdarzało się czasem, że dziecko pozostawało dłużej w świątyni, wychowywało się, uczyło służby dla sanktuarium, pomagało wykonywać szaty liturgiczne i asystowało podczas nabożeństw.

domena publiczna

Wiara

Pierwsze spotkanie Maryi z Bogiem

W dawnych czasach istniał wśród Żydów zwyczaj religijny, polegający na tym, że dzieci - nawet jeszcze nie narodzone - ofiarowywano służbie Bożej. Dziecko, zanim ukończyło piąty rok życia, zabierano do świątyni w Jerozolimie i oddawano kapłanowi, który ofiarowywał je Panu. Zdarzało się czasem, że dziecko pozostawało dłużej w świątyni, wychowywało się, uczyło służby dla sanktuarium, pomagało wykonywać szaty liturgiczne i asystowało podczas nabożeństw.

Screenshot Youtube - Wydawnictwo Esprit

Wiara

Armia Maryi na Czasy Ostateczne

Autentyczna i zdrowa relacja chrześcijanina z Maryją jako Matką, a zarazem poteżną Królową czyni go wielkim wojownikiem w tej wielkiej bitwie, której częścią jesteśmy w obecnych czasach, bitwie w której Ona nas potrzebuje do walki o zbawienie dusz. Ks. Piotr Glas wyjaśnia na podstawie dzieła św Ludwika Marii Grinion de Monfort w jaki sposób Maryja gromadzi swoich wybranych i przygotowuje ich do tej walki z siłami ciemności. Przypomina także, na podstawie tego dzieła, jak odróżnić prawdziwych i autentycznych czcicieli Boga od obłudy i fałszu, jaki dziś dotyka wielu z nas. Ks. Piotr przywołuje słowa Matki, która już nie milczy, jak w pierwotnym Kościele, ale krzyczy do swoich dzieci: "Powróćcie do mojego Syna, zmieńcie swoje życie. Czas się wypełnia, Moje Niepokalane Serce jest otwarte dla każdego". Czy usłyszymy naszą Matkę?

fot. yt/screen

Wiara

„Bez snów nie byłoby chrześcijaństwa!”

- Bez snów i słuchania ich nie byłoby chrześcijaństwa! - udowadnia niemiecki lekarz, Rüdiger Karwath. Jako dowód podaję liczbę marzeń sennych, występujących w Piśmie Świętym. Przytacza choćby przykład mędrców ze wschodu, których Bóg ostrzega we śnie przed powrotem do Heroda. Także w ten sposób Anioł nakazał św. Józefowi ucieczkę do Egiptu.

fot. yt/screen

Wiara

Czy Bóg mówi poprzez sny? Świadectwo ojca Pio

Wszyscy śnimy. Sny miewają tak ludzie zwyczajni, jak i święci. Często zdarza się, że sny wpływają na ich życie, kształtują wybory, a innym razem traktowane są z przymrużeniem oka. Czy podobnie było w życiu Ojca Pio? Jakie miewał sny? Czy miały dla niego jakieś znaczenie lub czy śnili o nim inni? Zajrzyjmy w świat snów Ojca Pio, by je poznać.