„On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów”
"albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów"
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
"albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów"
„Chciałbym, by pan LaBeouf odwiedził papieża Franciszka i porozmawiał z nim. I chciałbym, by papież Franciszek go posłuchał oraz innych i zaprzestał dyskryminację tradycyjnej Mszy, jaką (...) zapoczątkował w zeszłym roku dokumentem Traditionis custodes” – powiedział biskup Athanasius Schneider w rozmowie z Terrym Barberem w wywiadzie dla Virgin Most Powerful Radio.
Franciszek pozdrawiając podczas audiencji generalnej polskich pielgrzymów zachęcił ich, by poznawali żywoty świętych naszego narodu.
Nie cichnie burza po skandalicznej postawie polskiego przedstawiciela przy Organizacji Nardów Zjednoczonych Krzysztofa Szczerskiego w kontekście proaborcyjnej rezolucji ONZ.
"Natomiast biada wam, bogaczom, bo odebraliście już pociechę waszą"
W Kościele wspominamy dziś bł. Ignacego Kłopotowskiego. Poza obowiązkami duszpasterskimi w swoim życiu poświęcał się między innymi pisaniu, wydawaniu i rozpowszechnianiu modlitewników i czasopism katolickich. Przede wszystkim jednak służył ludziom, organizując pomoc dla dzieci i najbiedniejszych. W tym dniu warto pamiętać o modlitwie za jego wstawiennictwem.
„To, że nie ma sprzeczności między przebaczeniem a sprawiedliwością to zręczne sformułowanie, któremu nie zaprzeczy żaden niemiecki biskup” – pisze na łamach niemieckiego tygodnika katolickiego „Die Tagespost” Regina Einig, komentując oświadczenie przewodniczącego KEP abpa Stanisława Gądeckiego na temat reparacji wojennych.
Ojciec Pio z Pietrelciny znany jest jako stygmatyk, mistyk, czy doskonały spowiednik. Zakonnik miał nadprzyrodzone wizje dotyczące zmarłych dusz, przyszłości świata i jego końca.
Choć armia amerykańska jest wciąż najpotężniejsza na świecie, to można zadać sobie pytanie: Jak długo? „Specjaliści” od ideologii gender starają się bowiem mocno zmienić jej zdecydowanie męski charakter. A ostatnio wpadli na pomysł, że eliminacja zaimków zwiększy... „śmiercionośność” jednostek wojskowych na Pacyfiku!
Decyzja o pójściu drogą sumienia nie jest banalna. Oznacza ona zasadnicze nastawienie duchowe: nie na realizację „swojego dobra”, czyli dobra według tego, jak mi się ono jawi, jak mi jest ono często podawane, ale na wsłuchanie się w Boże wskazania, niezależnie od tego, czy są mi one wygodne, czy nie, wiedząc, że są one dla mnie dobre. To zdecydowanie jest punktem wyjścia wszelkiego dalszego działania.
Gubernator Florydy Ron DeSantis na początku sierpnia zawiesił prokuratora stanowego Andrew Warrena, który zadeklarował, że nie będzie ścigał przestępstwa aborcji. Gubernator argumentował, że nie pozwoli, by gen anarchii i bezprawia zagościł na Florydzie. W Polsce nie usłyszeliśmy takiej deklaracji ze strony rządzących, dlatego sprawę musimy wziąć w swoje ręce. A każdy dzień bezczynności organów ścigania to konkretne dzieci, które umierają wskutek otwartej i bezkarnej działalności aborcyjnych aktywistów.
U będącej matką czwórki dzieci Amerykanki Jessiki Hanny zdiagnozowano raka piersi w fazie terminalnej. Lekarze namawiali ją na abortowanie jej poczętego dziecka i ratowanie własnego zdrowia i życia. Kobieta urodziła jednak zdrowe dziecko i sama również doznała uzdrowienia.
29 lat temu - 6 VIII 1993 roku - św. Jan Paweł II opublikował niezwykle ważną encyklikę Veritatis splendor. Święty Papież poruszył w niej między innymi bardzo gruntowni problem rozumienia ludzkiego sumienia. To niezwykle istotny tekst, zwłaszcza, że dziś odchodzi się od tego nauczania, a sumienie często się absolutyzuje, co prowadzi siłą rzeczy do rozpowszechnienia etyki sytuacyjnej - i uzasadniania grzechu.
Jan Franciszek Czartoryski urodził się 19 lutego 1897 roku w Pełkiniach koło Jarosławia. Był szóstym z jedenaściorga dzieci Witolda i Jadwigi z domu Dzieduszyckiej. Atmosfera domu była przesiąknięta głęboką wiarą, zarówno matka, jak i ojciec należeli do Sodalicji Mariańskiej. W wieku trzech lat Jan przeszedł ciężką szkarlatynę, po której częściowo stracił słuch. Po otrzymaniu starannego wychowania w domu, uczył się w prywatnej szkole "Ognisko" prowadzonej przez ks. Jana Gralewskiego w Starej Wsi pod Warszawą. Po maturze zdanej w Krakowie rozpoczął studia techniczne we Lwowie i ukończył je jako inżynier architekt. W międzyczasie brał udział w obronie Lwowa w roku 1920 i otrzymał za męstwo okazane w na polu bitwy Krzyż Walecznych.