Ks. Henryk Zieliński: Co myśli Franciszek?
Nawet czarne buty papieża Franciszka przyciągają większe zainteresowanie mediów niż jego najnowsza adhortacja „Radość Ewangelii”. A szkoda, bo jest to chyba najważniejszy jak dotąd dokument programowy obecnego papieża. Brak zainteresowania nim dziwi tym bardziej, że po nowym papieżu wielu – zarówno w Kościele, jak i poza nim – spodziewało się radykalnych zmian. Chociaż formalnie adhortacja jest dokumentem posynodalnym, to wystarczy przeczytać kilka akapitów, aby dostrzec w niej styl i punkt widzenia papieża Franciszka. W wielu miejscach jest to wręcz szczegółowa instrukcja dla biskupów, kapłanów i świeckich. Mówi też wprost o zmianach w funkcjonowaniu najwyższych instytucji w Kościele.W kontekście odżywającego w Polsce sporu o obecność symboli wiary w przestrzeni publicznej oraz o zaangażowanie Kościoła w życie społeczne szczególnie warto wczytać się w słowa Papieża dotyczące tych kwestii. Zwłaszcza że istnieje nagminna w środowiskach antykościelnych tendencja do używania Franciszka pr