Terlikowski: Papież próbuje uniknąć wojny totalnej z islamem
Dlaczego papież Franciszek jest tak ustępliwy wobec islamu? Dlaczego wciąż wyciąga rękę do zwyczajnych muzułmanów? Dlaczego to właśnie ich zabrał ze sobą z wyspy Lesbos do Watykanu? Dlaczego z jego ust nigdy nie pada identyfikacja wyznaniowa i religijna terrorystów, którzy mordują chrześcijan? Uznanie tego za naiwność byłoby błędem. Franciszek świadomie wybrał taką drogę. I nawet jeśli się z nią nie zgadzamy, warto sobie uświadomić z czego ona wynika. Mocnym oświetleniem tej strategii jest wypowiedź przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego.