Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 230494

źr. zdj. Youtube

Wiadomości

Wścieklizna 'Wściekłych z Czerskiej'

Od kilku dni chodziła za mną natrętna myśl dołączenia się do stada pokazującego Macierewiczowi skierowany do dołowi kciuk. I tak by pewnie było gdyby nie kilka wydarzeń, które kompletnie zmieniło moją optykę widzenia. Przyznaję, że „Wściekli z Czerskiej” osiągnęli wyżyny wbijania do głowy pewnych kalek umysłowych. Są w tym tak doskonali jak dr Goebbels. Trzeba tu siły charakteru, silnej woli i… modlitwy, aby się temu szataństwu przeciwstawiać.Bo co Misiewicz? A iluż to tych Misiewiczów kręci się po Polsce od lat w centrum władzy? Jedni są potępiani i głębieni przez wściekłych. Inni chodzą w aureolach z ich nadania. Przecież Wałęsa Lech to Misiewicz nad Misiewiczami, wręcz pramatka wszystkich „Misiewiczów”. Ma chociaż maturę? Ma ukończone studia „prezydenckie”? Lub też „magister” Kwaśniewski. Może Kopaczowa, prowincjonalna lekarka miała „papiery” na premierostwo? Podobnie do malarza kominów, cóż on takiego miał w swoim wykształceniu, dyplom z czerwonym paskiem na studiach lub doktorat z

fot: Anna Nycz

Kościół

Wyrazić się muzyką - Agnieszka Musiał dla Frondy!

Tomasz Wandas, Fronda.pl: Od jak dawna śpiewa Pani amatorsko, a od kiedy zawodowo? Czy może robi to Pani od zawsze zawodowo? Agnieszka Musiał: Nigdy nie śpiewałam amatorsko, od razu zaczęłam śpiewać zawodowo i to dosyć późno, bo w dwudziestym trzecim roku życia. Mimo, iż po liceum rozpoczęłam studia na filologii angielskiej, to zawsze, przez cały czas miałam w sobie ogromne pragnienie, żeby związać się ze śpiewaniem. Poszłam na Akademię Muzyczną w Katowicach, gdzie studiowałam wokalistykę jazzową. Przygodę ze śpiewaniem rozpoczęłam od zespołu New life'm, którego częścią jestem do tej pory. Równocześnie pisałam też teksty dla innych wykonawców i komponowałam dla siebie.

fot. youtube

Kościół

Kard. Robert Sarah: Męczeństwo chrześcijan - spoiwo Kościoła

Kościół męczenników jest Kościołem żywym, który budzi zaufanie pośród marazmu i zamętu naszych czasów – powiedział kard. Robert Sarah. Prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów gościł w Zagrzebiu, gdzie uczestniczył w patronalnych uroczystościach maryjnych chorwackiej stolicy. Chorwatom przypomniał postać bł. kard. Stepinaca, który umiał się sprzeciwić panującym, był gotowy na śmierć, ale nie wyparł się swej katolickiej wiary.