Jak zohydzają nam Świętego Mikołaja i zamieniają w naganiacza browaru
Aktor, celebryta, w dzień pochyla się nad łóżkami chorych dzieci w krakowskim szpitalu i rozdaje uściski w Sosnowcu. Wieczorem ten sam „Święty Mikołaj” wchodzi do polskich domów z ekranu telewizora, tyle że zamiast worka z prezentami, w dłoni trzyma butelkę piwa. Nowa kampania reklamowy jednego z browarów z Tomaszem Karolakiem to dowód na to, że dla zysku można poświęcić każdy autorytet.