Maduro jest już w Nowym Jorku. Co go teraz czeka?
Były już prezydent Wenezueli Nicolas Maduro wraz z żoną Cilią Flores jest już na terenie Stanów Zjednoczonych, w stanie Nowy Jork. Co go teraz czeka?
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 230083
Były już prezydent Wenezueli Nicolas Maduro wraz z żoną Cilią Flores jest już na terenie Stanów Zjednoczonych, w stanie Nowy Jork. Co go teraz czeka?
Czytania mszalne na dzisiaj.
Maduro został dzisiaj w nocy uprowadzony przez amerykańskich komandosów. Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow jest tym faktem oburzony i podkreśla, że „Wenezuela musi mieć zagwarantowane prawo do decydowania o własnym losie bez jakiejkolwiek (...) interwencji z zewnątrz”.
Donald Trump opublikował zdjęcie pojmanego przez Delta Force prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro, który znajduje się wraz z żoną na pokładzie okrętu płynącego do USA. W Stanach Zjednoczonych Maduro i jego żonę czego proces sądowy.
„Będziemy tam rządzić do momentu, kiedy uda się przeprowadzić prawidłową transformację” – powiedział prezydent USA Donald Trump na konferencji prasowej po dzisiejszej operacji wojskowej w Wenezueli, w wyniku której pojmany i wywieziony do Stanów Zjednoczonych został Nicolas Maduro.
Reagując na operację Stanów Zjednoczonych, które schwytały dziś rano prezydenta Wenezueli, szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas podkreśliła, że Nicolás Maduro nie ma legitymacji do rządzenia, a Bruksela opowiada się za „pokojową transformacją” Wenezueli.
Choć nadzieja jest zachwiana przez wojnę, terroryzm i nierówności, pokój pozostaje niezaprzeczalną potrzebą ludzkości – powiedział kardynał Charles Maung Bo, arcybiskup Yangon i przewodniczący Konferencji Episkopatu Mjanmy, w swoim przesłaniu, cytowany przez Vatican News.
Świat reaguje na operację sił Stanów Zjednoczonych, które uderzyły w stolice Wenezueli i schwytały prezydenta tego kraju Nicolása Maduro. Rosja i Iran potępiły Amerykanów, władze Kolumbii skierowały wojska na granicę z Wenezuelą, a Hiszpania zadeklarowała gotowość do podjęcia roli mediatora pomiędzy Waszyngtonem a Caracas.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio poinformował, że po schwytaniu prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro, Stany Zjednoczone nie planują podejmowania żadnych kolejnych działań w tym kraju.
„Decyzję wydać jest łatwo, polecenie łatwo jest przekazać, ale potem sztuka w tym, żeby zabezpieczyć siły i środki, a potem jeszcze przypilnować, żeby we właściwym czasie te zadania zostały zrealizowane. I właśnie z tym wykonaniem obecny rząd ma poważny problem” – powiedział europoseł Michał Dworczyk w kontekście reakcji rządu Donalda Tuska na paraliżujący infrastrukturę atak zimy.
Młoda kobieta będąca świadkiem tragicznych wydarzeń, jakie rozegrały się w sylwestrową noc w szwajcarskim kurorcie Crans Montana, kiedy to w pożarze baru zginęło kilkadziesiąt osób, opowiedziała o niezwykłym zdarzeniu, które uratowało życie jednemu z uczestników zabawy.
Premier Donald Tusk odniósł się do dzisiejszego ataku na Wenezuelę, w ramach którego siły Stanów Zjednoczonych pojmały prezydenta tego kraju Nicolása Maduro. „Będziemy reagować i przygotowywać się do tej nowej sytuacji” – zapowiedział szef polskiego rządu.
W mediach społecznościowych pojawiły się szokujące relacje wydarzeń ze szkoły podstawowej w Kielnie. Jedna z nauczycielek miała zażądać zdjęcia krzyża ze ściany w sali lekcyjnej. Kiedy uczniowie zaprotestowali wobec jej żądania, kobieta miała sama zerwać krzyż i wrzucić go do kosza na śmieci.
W miejscowości Bra w diecezji turyńskiej znajduje się sanktuarium Matki Bożej. Od samego początku jego istnienia można zaobserwować niesamowity fenomen kwitnięcia w końcu grudnia drzew dzikich śliwek. Chociaż w tym czasie jest tutaj śnieg i mróz, to kwitnięcie w środku zimy powtarza się każdego roku od przeszło 680 lat i stanowi niewytłumaczalną zagadkę dla współczesnej nauki.
Nie milkną echa tragedii, jaka miała miejsce w sylwestrową noc w jednym ze szwajcarskich kurortów w Alpach, gdzie w wyniku pożaru baru śmierć poniosło kilkadziesiąt bawiących się tam młodych osób. Jak wynika z opublikowanych szokujących nagrań, ludzie kontynuowali zabawę nawet wówczas, gdy lokal już płonął.