Kościół
„Gdy Droga synodalna, którą w Rzymie niektórzy nazywają Drogą samobójczą, przyciągnęła uwagę katolików na całym świecie, wielu stwierdziło, że niemiecki katolicyzm zmierza ku schizmie – instytucjonalnemu zerwaniu z Rzymem. To niezupełnie słuszne. Schizmy zazwyczaj są wywoływane przez kwestie dotyczące porządku kościelnego. Stąd Kościół katolicki uważa, że kościoły prawosławne chrześcijańskiego Wschodu są schizmatyckie, ponieważ nie akceptują papieskiego prymatu i powszechnego autorytetu. To, co się rozwija w Niemczech, jest odmienne – pokrewne XVI-wiecznej luterańskiej reformacji: apostazji” – pisze George Weigel na łamach „Wall Street Journal”.