Bruksela przyciska Klausa do muru rękami Cohn-Bendita
Żeby traktat irlandzki zaczął obowiązywać potrzebne są jeszcze dwa podpisy: prezydentów Polski i Czech. Wiadomo, że Lech Kaczyński nie będzie robił problemów z podpisem, natomiast nie wiadomo, co zrobi Vaclav Klaus. Tymczasem Bruksela wywiera na czeskiego prezydenta coraz większą presję.