Terlikowski: Uchylone kulisy „nierzeczywistości”
Tak było, gdy w Łodzi zastrzelono polityka PiS. Błyskawicznie okazało się, że mamy przestać wykorzystywać politycznie tę tragedię (a już samo mówienie o przyznależności partyjnej zabitego i zabójcy było takim wykorzystywaniem), że trzeba skupić się na tragedii osoby, a nie na przyczynach. Potem to samo mówiono o krzyżu na Krakowskim Przedmieściu i o tych, którzy go zwalczali. To także miało być niegodne zachowanie. I teraz, gdy człowiek dokonał samospalenia przed Kancelarią Prezydenta, też powtarzamy to samo. Prezydent Bronisław Komorowski już zaapelował, żeby nie wykorzystywać tragedii człowieka do walki politycznej...