Jak wpadli rosyjscy szpiedzy?
„Rzeczpospolita” ujawnia kulisy zatrzymania szpiegów. - Smutne, że polski oficer zdradza ojczyznę dla niskich pobudek - stwierdził zaś w TVN24 wicepremier Janusz Piechociński.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 231798
„Rzeczpospolita” ujawnia kulisy zatrzymania szpiegów. - Smutne, że polski oficer zdradza ojczyznę dla niskich pobudek - stwierdził zaś w TVN24 wicepremier Janusz Piechociński.
- Ta nagroda jest "rekompensatą dla tych wszystkich dzieci, które pozbawione są głosu, a które powinny być usłyszane - powiedziała laureatka.
Minister rolnictwa, Marek Sawicki w rozmowie z portalem mpolska24.pl odniósł się do polskich rolników, którzy borykają się ze sprzedażą jabłek. Zaczęło się od pytania, które zadał prowadzący wywiad Mariusz Gierej. "Chciałbym się zapytać o rolników, którzy nie eksportowali produktów do Rosji, ale produkowali na rynek wewnętrzny, niestety to embargo odbiło się na cenach na naszym rynku krajowym. Przykład jabłek przemysłowych - cena 12 groszy za kilogram w skupie. Co z tymi rolnikami, którzy za taką cenę muszą sprzedawać swój towar" - zapytał dziennikarz.
Aleksiej Nawalny, lider rosyjskiej opozycji, oświadczył, że jako prezydent Rosji nie oddałby Krymu Ukrainie. W wywiadzie dla rozgłośni radiowej „Echo Moskwy” powiedział, że Krym jego zdaniem należy już do Federacji Rosyjskiej.
Cuneyt Hemo jest 200 tysięcami mieszkańców syryjskiego Kobane, uciekł do Turcji przed zmasowanymi atakami bojowników z Państwa Islamskiego. Przed wybuchem konfliktu pracował w sklepie spożywczym. Gdy w mieście rozpętała się regularna bitwa, przyłączył się do oddziałów, próbujących odeprzeć szturm dżihadystów.
„Wasz pierwszy krok na polskich ziemiach będzie waszym ostatnim” – mówi Polak w opublikowanej w Internecie odpowiedzi separatystom. Wcześniej prorosyjscy rebelianci z Ukrainy grozili, że jeżeli Polska nie zaprzestanie „dostarczania czołgów i broni” na Ukrainę, to przyjdą do nas i „wszystko zniszczą”, a ci, którzy „najechali naszą ziemię – wszyscy umrą. Wszyscy, co do jednego” – mówił separatysta o pseudonimie „Giwi”.
Zbigniew Boniek tak komentował radość polskich kibiców po golu Sebastiana Mili w meczu z Niemcami (2:0): "Jak patrzyłem na uszczęśliwionych rodaków, którzy poczuli się zwycięzcami po bramceMili na 2:0 w 88. minucie, to krew mnie zalewała. Stawał mi przed oczami finał Ligi Mistrzów z 1999 r. w Barcelonie, gdy Bayern miał Puchar Europy w kieszeni w 90. minucie, a po kolejnych 120 sekundach odbierali go piłkarze Manchesteru United".
Przedstawiciel rządu na okręg wileński zwrócił się do sądu z prośbą o zobowiązanie dyrektor administracji rejonu wileńskiego Lucyny Kotłowskiej do zamiany tablic z napisami niezgodnymi z ustawą o języku państwowym. Tabliczki z nazwami ulic po polsku zniknęły z domów w takich podwileńskich miejscowościach jak Mickuny, Niemierz, Rudomino i Skojdziszki.
Nie bójmy się urbanizacji, ona jest dobra. Trwa od tysięcy lat, a w jej centrum jest Chrystus.Przecież Jezus też, jak my wszyscy był „słoikiem” i przybył do miasta Jerozolimy ze wsi. Także św. Józef pracował w mieście, bo był cieślą. Warsztat ciesielski jest elementem urbanizacji, a św. Józef pracujący z Chrystusem to ideał urbanizacji.
Arcybiskup Zbigniew Stankiewicz z Łotwy, były wiceprezes Związku Polaków w tym kraju, mógł zostać zabity jeszcze przed narodzeniem. Gdy jego matka zaszła w ciążę w wieku 40 lat, jego ciotka – lekarz – zaproponowała jej aborcję. Przed śmiercią późniejszego arcybiskupa uchroniła katolicka wiara matki, która nie zgodziła się na morderstwo i powierzyła wszystko Bogu.
Satanista z USA przyjął imię babilońskiego bożka Pazuzu (takie samo imię nosił diabeł, dręczący dziewczynkę w filmie „Egzorcysta”). Jak się jednak okazało, satanistyczne fascynacje nie są jedyną winą mężczyzny, bowiem zabił on i zjadł cztery osoby.
Kard. Erdo wyjaśnił „Radiu Watykańskiemu”, że dokument wyszedł spod ręki 16 hierarchów, którzy starali się dokonać syntezy tego, co mówili podczas dotychczasowych obrad Synodu biskupi. Węgierski kardynał przyznał, że jest możliwe, iż w dokumencie padają słowa o „wielu” biskupach proponujących jakąś postawę, choć tak naprawdę zaproponowali ją jedynie nieliczni duszpasterze.
Ojcowie Synodu spotkali się dziś ponownie na sesji ogólnej. Zapoznali się z relacjami z obrad dziesięciu grup językowych. Relatorzy zasygnalizowali duże zastrzeżenia co do Relatio post disceptationem. Mówiono o takich kwestiach jak nierozerwalność małżeństwa, konkubinat czy związki homoseksualne. Zwrócono uwagę na konieczność zachowania pełnej ciągłości z nauczaniem Kościoła.