Na Synodzie "radykalna wierność Ewangelii" - zdjęcie
16.10.14, 18:12Na Synodzie "radykalna wierność Ewangelii" (fot. sxc hu)

Na Synodzie "radykalna wierność Ewangelii"

16

Ojcowie Synodu spotkali się dziś ponownie na sesji ogólnej. Zapoznali się z relacjami z obrad dziesięciu grup językowych. Relatorzy zasygnalizowali duże zastrzeżenia co do Relatio post disceptationem. Mówiono o takich kwestiach jak nierozerwalność małżeństwa, konkubinat czy związki homoseksualne. Zwrócono uwagę na konieczność zachowania pełnej ciągłości z nauczaniem Kościoła.

Wszystkie grupy przedstawiły na piśmie swoje poprawki co do Relatio, niektóre – wręcz nową jej wersję. Na tej podstawie Synod ma zredagować dokument końcowy .

W briefingu z dziennikarzami uczestniczył między innymi kard. Christoph Schönborn. „Myślę, że po wysłuchaniu dziesięciu sprawozdań mogę powiedzieć, iż kluczem hermeneutycznym Synodu jest wola pozytywnego spojrzenia na sytuacje, w których istnieją obiektywne uchybienia. Chodzi tu o przełożenie akcentów, o zmianę spojrzenia na przykład na pożycie przed ślubem. Abyśmy widzieli w tym nie tylko to, czego brakuje, ale również to, co już tam istnieje i się rozwija. Zrozumieliśmy, że jest to jedna z intencji tego Synodu” – powiedział austriacki purpurat.

Zadowolony z pracy w grupach językowych jest także australijski hierarcha, znany ze swojego konserwatyzmu, kard. George Pell.

„Przedstawione dziś rano dokumenty są prawdziwie katolickie w najlepszym tego słowa znaczeniu. Istnieją pewne rozbieżności, ale jest też radykalna wierność Ewangelii. To bardzo pozytywne. Klimat szczerości i otwarcia, różnorodność w jedności. Potwierdziliśmy, że wierność nauczaniu Kościoła i Ewangelii jest bezdyskusyjna. Oznacza to oczywiście miłosierdzie, ale w prawdzie. Po ogłoszeniu tych dokumentów z grup językowych sytuacja zdecydowanie się wyklarowała i jestem pewny, że ta linia będzie też w orędziu końcowym” – stwierdził.

bjad/radio watykańskie

Komentarze (16):

anonim2014.10.16 18:24
Co jest? News o synodzie wisi już 10 min, a tu żadnej dyskusji? Spodziewałem się z 40 komentarzy - średnio licząc przez ostatni tydzień.
anonim2014.10.16 18:32
Bo nie ma w newsie złości. I negacji.
anonim2014.10.16 18:50
Marek22 Tym czym różni się doskonałość od przeciętności. :)
anonim2014.10.16 19:06
Marek22 Zwrócę się do Ciebie "pieszczotliwie": Cymbałku! Na razie cymbalisz przeciętnie jak przeciętny cymbałek ale jak się postarasz to możesz zacząć cymbalić radykalnie jak radykalny cymbałek. Ja w Twoje cymbalenie wdawać się nie zamierzam. Z tej prostej przyczyny, że mnie Twoje cymbalenie specjalnie nie pociąga. Poniał tawairiszcz cymbałek? :)
anonim2014.10.16 19:50
A mówiła Klarcia, żeby spokojnie poczekać na ostateczne dokumenty synodu - nie pyszczyć wcześniej. Pozwolę sobie zauważyć, że w czasach trydentu - tak chwalonych przez tradsów - na tematy teologiczne owieczki nie śmiały pyszczka otworzyć. Opracowywane na synodach i soborach dokumenty docierały do laikatu dopiero po zakończeniu obrad. Rozzuchwaliło się teraz pospólstwo, oj rozzuchwaliło. :)
anonim2014.10.16 20:02
Marek22 A czytałeś przypowieść o bogatym młodzieńcu, który chciał osiągnąć życie wieczne? Co usłyszał ów młodzieniec? "Przestrzegaj przykazań". I młodzieniec ucieszył się bo od dzieciństwa przestrzegał przykazań". A co zrobił Pan Jezus? Przeklął młodzieńca i posłał go do piekła za brak radykalizmu? Nie! Spojrzał na młodzieńca z miłością i powiedział: "Jeśli chcesz być doskonały to sprzedaj wszystko co masz, potem przyjdź i pójdź za mną". ("Jeśli chcesz być doskonały", Jeśli chcesz... ) Młodzieniec odszedł z zasmuconą miną? Dlaczego? Bo za brak wierności tym radykalnym słowom Jezusa został wysłany do diabła? Nie! Odszedł smutny bo zrozumiał, że nie stać go na wierność nie tym przeciętnym ale tym radykalnym wymaganiom Ewangelii. Pozostał zatem wierny wymaganiom Ewangelii w stopniu przeciętnym. Za to piekło..? Nie każdy chrześcijanin cymbałku kochany musi w radykalny sposób rezygnować z posiadania własnych dób doczesnych, rezygnować z założenia własnej rodziny, rezygnować z realizacji własnych planów i aspiracji. Takie radykalnie ewangeliczne wymagania spełniają tylko niektórzy. Pozostali są wierni Ewangelii w bardzo przeciętny sposób. I zapewniam Cię cymbałku kochany, że do piekła za to na pewno nie pójdą. Teraz cymbałek coś zrozumiał lepiej? Czy dalej zamierza cymbalić..?
anonim2014.10.16 20:11
Problem w tym, że ostateczną wersję zmoderuje grupa 11 kardynałów. 5 z nich zostało wybranych na zasadzie kolegialności przez głosowanie uczestników synodu. Zostali wybrani sami konserwatyści w tym kard. Burke. W reakcji na to tragiczne zajście, Bergoglio łamiąc zasadę kolegialności ad hoc przydzielił do tej grupy 6 radykalnych modernistów. Tak więc po zakończeniu prac grup językowych ostateczne słowo będzie miała grupa lewaków, przy wsparciu i błogosławieństwie Bergoglio. Także wynik końcowy nie jest przesądzony i należy zaczekać z radością. Źródło: http://www.pch24.pl/papiez-ad-hoc-powolal-szesciu-liberalnych-duchownych-do-napisania-raportu-z-synodu-,31510,i.html
anonim2014.10.16 20:18
Gandalf, dobrze piszesz o młodzieńcu. Podoba mi się sposób w jaki odczytujemy to słowo. Smutno mi tylko, za te cymbałki. Grajcie panu na HARFIE😀.
anonim2014.10.16 20:48
Ciekawe są niektóre "potyczki". Szczególnie z tymi, którym się intelektualne zęby dopiero wyrzynają - więc krzyczą- , a myślą, że pokazją kły...;-) Trochę po nosie się przyda.
anonim2014.10.16 21:12
@ Marek22 Ale Cię Gandalf "wycymbalił"... Aż mi Ciebie trochę żal. Ja, to przy nim w stosunku do Ciebie to jeszcze sama słodycz...:-) Ale sam jesteś winien . Prowokujesz. Jesteś na portalu poświęconym a chcesz często uczyć papieża pacierza....Pewnie, że na tle tych wielu frustratów, którzy mają na pienku z Bogiem, Kościołem, naturą i z samym sobą wypadasz jeszcze jako tako, ale to nie powinno Cię rozzuchwalać...Bo widzisz jak to może się skończyć.
anonim2014.10.16 22:33
Pamiętam, jak nasz papież Jan Paweł II pisał o Pawle VI jako o sterniku, który prowadzi Kościół drogą Ewangelii, stabilizując i wyciszając przeciwstawne tendencje - z jednej strony modernistów i liberałów, a z drugiej strony zbyt daleko idących tradycjonalistów. A Zły kusi w różny sposób - liberałów, aby w swym liberalizmie zgubili zupełnie przesłanie Ewangelii, a tradycjonalistów, aby fałszywie pojęta wierność tradycji doprowadziła ich do jawnej apostazji i herezji.
anonim2014.10.17 4:21
@ Villain "Wszyscy kardynałowie do nieba a każdy rozwiedziony do piekła, a gdzie pojęcia miłosierdzia? Chorzy potrzebują lekarza nauczał Jezus!" człowieku -pitolisz-twoją sprawą jest co wybierzesz-a miłosierdzie jest dla tych co się nawrócą czyli podejmą świadomą decyzję o odejściu od grzechu. Na tym polega wolność wybierasz dobro lub zło. A dlaczego dla tych co wybrali zło nie ma miłosierdzia-bo sami wybrali-rozumując jak ty to bezkarnie można każde zło popełnić bo i tak Bóg wybaczy-a to na szczęscie nie tak
anonim2014.10.17 8:23
@Gandalf "Takie radykalnie ewangeliczne wymagania spełniają tylko niektórzy. Pozostali są wierni Ewangelii w bardzo przeciętny sposób." Zatem oznacza to, że niektóre wymagania ewangeliczne trzeba spełniać, a innych nie trzeba. Pojawiają się zatem pytania: - W jaki sposób z Ewangelii wynika, które wymagania mają być spełniane, a które niekoniecznie? - Po co spełniać te bardziej radykalne wymagania, skoro te łagodniejsze wystarczą aby się dostać do nieba?
anonim2014.10.17 8:29
@Gandalf "Takie radykalnie ewangeliczne wymagania spełniają tylko niektórzy. Pozostali są wierni Ewangelii w bardzo przeciętny sposób." Zatem oznacza to, że niektóre wymagania ewangeliczne trzeba spełniać, a innych nie trzeba. Pojawiają się zatem pytania: - W jaki sposób z Ewangelii wynika, które wymagania mają być spełniane, a które niekoniecznie? - Po co spełniać te bardziej radykalne wymagania, skoro te łagodniejsze wystarczą aby się dostać do nieba?
anonim2014.10.17 9:59
@center To nie jest handel wymienny - coś za coś, to relacja miłość, im bardziej kochasz Pana Boga tym mocniej chcesz do Niego przylgnąć, a żeby to zrobić wyzbywasz się tego co ci nie pozwala tego osiągnąć i stajesz się bardziej radykalny. Dla jednych Ewangelia stawia wymagania a dla innych są to cenne drogowskazy jak dotrzeć do pełni Miłości. Módlmy się o pomnażanie naszej miłości do Boga i bliźnich.
anonim2014.10.17 18:45
Marek22 Cymbałku tak mocno rąbnięty że aż dogłębnie pęknięty. Ja Ciebie rozumiem doskonale. Ty mnie nie rozumiesz wcale. Ja piszę o Kościele Bożym. Ty piszesz o tym co sam tworzysz. Koniec wierszowania Dziecinko kochana. ;) Marek22 Twój sposób pisania o Kościele i o tym co się w Kościele dzieje jest niekonsekwentny, Zdecyduj się chłopie! Albo piszesz o Kościele tak jak się pisze o jakiejś organizacji czysto ludzkiej: partii politycznej, stowarzyszeniu wyższej użyteczności publicznej, klubie sportowym albo innej dużej strukturze ludzkiej. I wtedy Ewangelia, nauczanie soborów, synodów, encykliki papieskie są przez Ciebie traktowane i oceniane tak jak się ocenia manifesty polityczne, programy partyjne, statuty stowarzyszeń czy klubów sportowych. Albo piszesz o Kościele jako o Mistycznym Ciele Chrystusa, którego niewidzialną Głową jest sam Chrystus a wszyscy, którzy weszli w relację z Chrystusem przez Chrzest i wiarę są członkami tego Ciała. I wówczas Ewangelia, nauczanie soborów, synodów, encyklik papieskich musi być traktowane także przez Ciebie jako głos Chrystusa, który sam ożywia, wzmacnia a czasem sam leczy i uzdrawia wszystkie członki swojego Ciała. Wybacz cymbałku tak mocno rąbnięty że aż pęknięty, ale Twoje "grzechotanie" o Kościele nie przypomina już nawet uczciwego "cymbalenia". Żałość...