Wiadomości
Zbliża się wieczór zabawy andrzejkowej. Czym ona jest? Sprawa jest złożona. Nasza kultura niewątpliwie kulturowo oswoiła i zaakceptowała w jakiś sposób akceptowała pewne rodzaje wróżbiarstwa. Niemniej nigdy też nie było na to pełnej zgody, jeżeli chodzi o Kościół katolicki. Takiej zgody być nie mogło, ponieważ wróżbiarstwo stanowi grzech przeciwko pierwszemu przykazaniu. Wskazywali na to zwłaszcza Ojcowie Kościoła borykający się z problematyką wróżbiarstwa pogańskiego. Starożytni Rzymianie, właśnie ci mordujący chrześcijan, ciągle chodzili do wróżbitów, chętnie odczytywali różnego rodzaju „znaki”. Niektórzy nie potrafili się ruszyć z domu bez zaciągnięcia opinii u wróżbity. Krytyce tego wiele miejsca poświęca św. Augustyn w dziele „O państwie Bożym”, gdzie głupotę wróżbiarstwa ukazuje on jako jedną z przyczyn upadku Starożytnego Rzymu.