Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 231757

Legutko: Tak sobie tylko żartujemy…

Wiadomości

Legutko: Tak sobie tylko żartujemy…

Rozmowa na Facebooku Grzegorza Hajdarowicza z ks. Kazimierzem Sową stała się niewątpliwym przebojem lata w sieci. Tych, którzy nie znają jej treści warto skierować na jeden z dziesięciu (co najmniej) portali, który owe dialogi krakowskich przyjaciół na linii Peru – Warszawa przedrukowały. Choćby dla ich niepowtarzalnego stylu. Rzecz dotyczy zamieszczonego w sobotnim Plusie-Minusie portretu księdza Kazimierza. Jego bohater skarży się właścicielowi „Rzeczpospolitej” na autora, Tomasza Krzyżaka: „genialni dziennikarze pracujący w Twojej gazecie wiedzą co kto myśli, nawet co powie i dlatego nie muszą tracić czasu na takie pierdoły jak sięganie do źródeł...”. Hajdarowicz odpowiada: „Kazi, przykro mi że mam takich ludzi w redakcji, pozostaje mi mieć nadzieje, ze jak najszybciej sami zmienią prace i wyniosą się z mojej spółki”.

Berlińskie czworaczki z in vitro poważnie chore

Wiadomości

Berlińskie czworaczki z in vitro poważnie chore

Dziewczynka i trzech chłopców przyszło na świat na oddziale neonatologii w Berlinie. Po urodzeniu lekarze dawali im małe szanse na przeżycie. Najmniejsza z rodzeństwa, która otrzymała na imię Neeta, ważyła po urodzeniu 700 gram. Trójka jej braci nie była o wiele większa. Na dodatek Bence, Fionn i Dries mieli poważne problemy z oddychaniem z powodu niedorozwiniętych płuc. Dzięki pomocy lekarzy czworaczki szybko nabrały sił i niebawem wyjdą razem z mamą ze szpitala. W domu czeka na nich trzynaścioro rodzeństwa.

Putin - Nieustraszony Pogromca Pomidorów

Wiadomości

Putin - Nieustraszony Pogromca Pomidorów

Znowu embargo, znowu utylizacja i znowu... Tatarstan. W ubiegłym tygodniu kontrolerzy tamtejszego Rossielchoznadzoru zasłynęli rozprawą nad trzema mrożonymi gęśmi z Węgier i ich przeprowadzoną w majestacie egzekucją – za pomocą spychacza.

Dolce i Gabbana kajają się przed gejami

Wiadomości

Dolce i Gabbana kajają się przed gejami

Dolce stwierdził, że wraz z partnerem z firmy stali się dwiema najbardziej znienawidzonymi osobami w świecie mody. „Bardzo mi przykro. Nie zamierzałem nikogo obrazić. Wejrzałem w swoją duszę. Dużo rozmawiałem o tym ze Stefano. Zrozumiałem, że moje słowa były nie na miejscu i przepraszam. To są po prostu dzieci. Nie potrzeba żadnych etykietek, zwłaszcza dla dzieci.

Były zwierzchnik anglikanów o wspomaganym samobójstwie: to głęboko chrześcijańskie

Kościół

Były zwierzchnik anglikanów o wspomaganym samobójstwie: to głęboko chrześcijańskie

Anglikański duchowny w swojej wypowiedzi zrywa choćby z najbardziej podstawowymi zasadami moralnymi Ewangelii i stwierdza, że przyjęcie prawa, które pozwala na wspomagane samobójstwo jest nie tylko możliwe, ale wręcz korzystne dla części osób starszych. Dzięki temu – jego zdaniem – staruszkowie czy chorzy mieliby być chronieni przed okrucieństwem bliskich, a także przed niewyobrażalnym cierpieniem.

Terlikowski: Nieostentacyjne, bo wyborcze spotkanie Ewy Kopacz z kardynałem Dziwiszem!

Kościół

Terlikowski: Nieostentacyjne, bo wyborcze spotkanie Ewy Kopacz z kardynałem Dziwiszem!

Trudno nie zadać pytania, po co kardynał Stanisław Dziwisz spotyka się dziś z Ewą Kopacz? Czy jego doradcy nie widzą, że w ten sposób tonący, antychrześcijańscy politycy, którzy swoimi decyzjami sami wykluczyli się z jedności sakramentalnej z Kościołem (a w przypadku Ewy Kopacz, która uczestniczyła w aborcji ekskomunikowali się) budują sobie resztki autorytetu? Czy kardynał Dziwisz sam nie widzi, że spotykając się z Ewą Kopacz uczestniczy w kampanii wyborczej partii, która jednoznacznie i zdecydowanie od wielu miesięcy atakuje Kościół? Te pytania trzeba zadać, bowiem – jeśli po spotkaniu i w jego trakcie nie padną jasne napomnienia, to w opinii katolickiej może powstać wrażenie, że decyzje Ewy Kopacz i jej rządu, choć są jawnie sprzeczne z nauczaniem Kościoła i wrogie życiu i rodzinie, nie mają dla kardynała i jego otoczenia najmniejszego znaczenia, gdy w grę wchodzi wsparcie lubianej partii.