Korwin jedzie oddać pokłon Putinowi
W rozmowie z rosyjskim dziennikiem "Izwiestia" Janusz Korwin-Mikke poinformował, że chce pojechać na Krym.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 230398
W rozmowie z rosyjskim dziennikiem "Izwiestia" Janusz Korwin-Mikke poinformował, że chce pojechać na Krym.
Światło na świętej górze jest inne, i co do tego nie ma wątpliwości, niż na dole. Bardziej rozproszone, mocniej ukazujące kolory. I pewnie takie samo, tyle że bardziej i mocniej, było gdy Maksymin i Melania zobaczyli, tuż po przebudzeniu, kulę światła. Światła, które oświetlało mocniej i pełniej niż jakiekolwiek inne światło. To właśnie w tej kuli po raz pierwszy ujrzeli Płaczącą, Piękną Panią. Światło, które od Niej promieniowało nie pochodziło jednak od Niej, a od… Krzyża, który trzymała w rękach. To z Niego biło światło, to on rozświetlał całą Postać Maryi.
– Bardzo mnie zdziwił ten wywiad (...), mimo, że z częścią stwierdzeń prezydenta się zgadzam, ale uważam, że jako entrée do prowadzenia polityki zagranicznej ten wywiad był wybitnie nieszczęśliwy – mówił dziennikarz Tomasz Lis, komentując wywiad prezydenta Dudy dla "Financial Times".
Portal Fronda.pl: Czy gratulacje, które złożył prezydent Ukrainy Petro Poroszenko prezydentowi Andrzejowi Dudzie mogą być znakiem polepszenia relacji między naszymi krajami? Na czym powinna opierać się dobra współpraca między Polską a Ukrainą?
W ostatnim, bronionym przez zdesperowaną i pogrążoną w zamęcie załogę Agory - szańcu wodza - ponownie rozlicza się ze swojej klęski były Prezydent Bronisław Komorowski. Ostatnim jego spowiednikiem jest Adam Michnik o którym śmiało Komorowski mógłby powiedzieć Minister Propagandy swojej przegranej kampanii. O czym rozmawiają w tych ostatnich chwilach przed emigracją Bronka? Historia z zaciekawieniem nadstawiła ucha, jakież to wiekopomne przesłanie pozostawia w depozycie narodowi lemingów Komorowski, co się od nich odwrócił? Słychać jakieś burczenia skacowanych frustratów, narzekania starych tetryków i klapanie odklejonych od podniebień sztucznych szczek. Jednym słowem: „Szczęki II”- odcinek ostatni?
11-latka z Paragwaju, która zaszła w ciąże w wyniku gwałtu urodziła dziecko. I ona i jej córeczka są zdrowe. Chwała władzom Paragwaju, które nie ugięły się pod presją międzynarodowego środowiska aborterów i uratowały życie dziecka. Dzięki tej odwadze żyje wspaniałe dziecko. A jego matka, która rzekomo miała umrzeć też ma się świetnie. Ich życie to zasługa odważnych władz Paragwaju, które zamiast tchórzliwie ugiąć się pod naciskami międzynarodowego lobby podjęły wraz z lekarzami wyzwanie walki o życie obu osób. I tej narodzonej i tej nienarodzonej. Za to im chwała.
- W rozmowie prezydent Poroszenko potwierdził strategiczny wymiar relacji polsko-ukraińskich opartych na wspólnych europejskich wartościach i gotowość do ich pogłębienia - podkreślono w komunikacie Kancelarii Prezydenta.
Gdy przechodzi się przy pomniku Józefa Piłsudskiego stojącym przy wylocie ulicy Belwederskiej, niedaleko dawnej siedziby marszałka, można na nim przeczytać napis: "Warszawa - swemu obrońcy w 1920 r." Napis ten pochodzi z 1998 i doskonale oddaje uproszczony stan naszej świadomości na temat bitwy warszawskiej z bolszewikami w sierpniu 1920 r. W powszechnej świadomości to Józef Piłsudski niemal jednoosobowo wygrał najważniejszą bitwę w obronie polskiej niepodległości i Europy przed komunistycznym niebezpieczeństwem.
11-letnia dziewczynka z Paragwaju urodziła zdrową córkę. Zwolennicy aborcji wykorzystują jej przypadek do walki o zniesienia istniejącego w Paragwaju prawa chroniącego życie.
Pięcioosobowa „rodzina” złożona z trzech homoseksualistów i dwóch lesbijek oczekuje dziecka poczętego metodą in vitro. Wszystko w majestacie liberalnego „prawa”. Oczywiscie taki wybryk natury jedynie w Holandii.
Profesor Andrzej Nowak w wywiadzie dla „Super Express” w mocnych słowach opisał dzisiejszą obecność Polski w UE i NATO. Uważa, że Polska nadal jest traktowana jako kraj drugiej kategorii. Co więcej, prof. Nowak dostrzega pewne analogie między sytuacją w 1920 roku a obecnym stanem w relacjach międzynarodowych. „Ścierają się dwa elementy jeden to rutyna i stare przyzwyczajenia elit, które myślą dawnymi kategoriami: Wschód to Rosja, więc z nią się o wszystkim rozmawia. Jest jednak i drugi element: świat się zmienia, Polska nie jest po 123 latach zaborów, ale po 25 latach niepodległości. Od ponad 20 lat jest też na mapie Ukraina. I to się do świadomości elit przebija. Obecność w UE i NATO też ma pewne znaczenie w oswajaniu elit. Może wciąż traktują nas jako gorszych, jako państwa kategorii B, ale jednak gorszych już w jakiejś wspólnocie. Jest jednak coś, czego z 1920 roku, ale i późniejszych lat, co powinniśmy im przypominać. (…) Koszta „polityki zaspokajania”. — mówi „Super Expressowi” No
- Jednego dnia ktoś pracował w rządzie, a drugiego był w TVP. Czy wtedy się awanturowaliście? - pytał poseł PiS Jarosław Sellin podczas rozmowy w radiu Tok FM.
Jak czytamy w raporcie z badań, w ciągu ostatnich 20 lat stosunek Polaków do Żydów uległ znacznej poprawie. Mimo to, wciąż jest więcej niechętnie nastawionych (32 proc.) niż tych, odnoszących się do nich z sympatią (28 proc.).
Jak informuje "Nasz Dziennik" w kaplicy Pałacu Prezydenckiego znów będą odprawiane codzienne Msze św. Informację potwierdził ks. Zbigniew Kras, kapelan prezydenta Andrzeja Dudy. Ks. Kras widział kaplicę w Pałacu Prezydenckim tylko raz w życiu, kiedy był w Warszawie na zaprzysiężeniu nowej głowy państwa. "Wiem, że czeka mnie tam trochę pracy. Mogę też powiedzieć, że w czasie tego pobytu podeszli do mnie pracownicy Kancelarii Prezydenta i poprosili mnie, żeby powrócić do tradycji odprawiania w kaplicy Pałacu Prezydenckiego codziennie Mszy św. Odpowiedziałem, że jeśli tylko będzie to możliwe, tak zrobimy".
W Lubinie na stadionie pojawią się weterani misji zagranicznych, w Krakowie żołnierze wniosą na boisko flagę narodową, a w Gliwicach odbędzie się piknik wojskowy. Tak ekstraklasa uczci święto wojska.