Wiadomości
Czy Angela Merkel poszła po rozum do głowy? Niewykluczone. Austriacka prasa informuje dziś, że niemiecki rząd planuje wprowadzić ograniczenia dla imigrantów. Chce skupić się na pomocy ludziom z tych krajów, w których toczy się wojna. Oznacza to po pierwsze odrzucanie azylantów z krajów bałkańskich, o czym mówi się w Niemczech już od dawna. Nie byłoby to jednak samo w sobie żadną rewolucją, bo imigranci z tego regionu to obecnie jedynie ok. 2 proc. całej fali "uchodźczej". O wiele bardziej konkretnie jawią się plany masowego odrzucania azylantów z takich krajów jak Afganistan i Pakistan. Ludzie z tych obszarów nadają obecnie fali imigrantów niemałą siłę. Mówi się, że Pakistańczycy stanowią w Niemczech nawet 20 proc. przybyszów.