Bronisław Komorowski wylewa żale w TVN24
W czasie centralnych obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych były prezydent Bronisław Komorowski poczuł przemożną potrzebę wylania swojego żalu w zaprzyjaźnionych mediach. Wystąpił w „Faktach po faktach” w TVN24 w swoim najlepszym stylu „dobrego wujka”. Na początku rozmowy poinformował, że nie został zaproszony na obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, ale w sumie to wcale się nie dziwi. Bronisław Komorowski przyznał, że inicjatywa ustanowienia takiego dnia wyszła od prezydenta Lecha Kaczyńskiego, zaś on ją kontynuował. Zaznaczył, że z jego kancelarii wyszła też ustawa zezwalająca na prace Fundacji „Łączka”. Dalsza część rozmowy była utrzymana w starym stylu. Były prezydent bił na alarm, że rząd PiS chce zawłaszczyć pamięć o Niezłomnych, jednak jest to z góry skazane na niepowodzenie. Nie zabrakło miejsca na pochwalenie się swoją działalnością opozycyjną- zdaniem prezydenta Komorowskiego ten, kto nie „dostał pałką”, nie może wiedzieć nic o walce o Wolną Polsk