Ks. dr Marcin Dąbrowski dla Frondy: Czy grozi nam schizma z powodu odmiennego spojrzenia na napływ uchodźców?
Opinie na temat stosunku do uchodźców i imigrantów są bardzo spolaryzowane. Dzielą one Europę i poszczególne europejskie społeczeństwa. Za pozytywny stosunek do uchodźców można zostać nazwanym tolerancyjnym, otwartym i wrażliwym na cierpienie drugiego, a za negatywne można się spodziewać takich określeń, jak zamknięty, ksenofobiczny, nacjonalistyczny i niewrażliwy na ludzką krzywdę. Papież Franciszek konsekwentnie wzywa do zainteresowania się losem uchodźców, tymczasem wielu katolików i wiele społeczeństw tradycyjnie katolickich nie chce ich widzieć w swoich krajach. O czym to świadczy? Czy jest to znak nieposłuszeństwa wobec zwyczajnego nauczania papieża? (Choć nie jest ono uroczyste i nieomylne, to wcale nie znaczy, że można je tak po prostu odrzucić) Czy grozi nam schizma z powodu odmiennego spojrzenia na napływ uchodźców? Jeśli nie, to jak w takim razie katolik i społeczeństwa katolickie powinny podejść do faktu napływu uchodźców, żeby być w zgodzie ze swoim sumieniem, ze słowami i