Nowe nagrania z Tu-154? Przekazała je Łotwa
"Ciekawe, że właśnie Łotysze mieli dostęp do korespondencji polskiego samolotu z wieżą w Smoleńsku. Bo o takie nagranie chodzi. (...) Jest bardzo czyste i mamy zaufanie, że nie jest manipulowane. Skorelujemy je z dotychczasowym materiałem głosowym, który otrzymaliśmy od Rosjan. (…) Wiemy natomiast, że część nagrania z kokpitu – ta ostatnia, najbardziej istotna – nie była wykorzystana w komisji Millera. Na dziś mogę powiedzieć jedynie, że mamy do czynienia ze zdarzeniami odbiegającymi od normy. Dlatego w komisji Millera uznano, że nie będzie to uwzględniane" – powiedział dr Wacław Berczyński, szef komisji badającej przyczyny katastrofy smoleńskiej na łamach tygodnika "wSieci" ujawniając, że Łotwa przekazała Polsce niedawno nowe nagrania z prezydenckiego samolotu Tu-154M, który 10 kwietnia 2010 roku rozbił się w Smoleńsku.