Piotr Wroński dla Frondy o tym, jak zachować się podczas ataku terrorystycznego?
Tomasz Wandas, Fronda.pl: Jak powinniśmy zachować się w sytuacji jaka miała miejsce wczoraj w Monachium?
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 230362
Tomasz Wandas, Fronda.pl: Jak powinniśmy zachować się w sytuacji jaka miała miejsce wczoraj w Monachium?
Zamachowcem z Monachium okazał się 18-latek posiadający obywatelstwo Iranu i Niemiec. Do tej pory naliczono 10 ofiar oraz 16 rannych.
Gazeta „Sueddeutsche Zeitung” podała, że wśród cudzoziemców, którzy doświadczyli szoku z powodu zamieszania w mieście, byli pielgrzymi z USA. Grupa 30 osób z Kalifornii zmierzała do Krakowa, ale postanowiła zatrzymać się wcześniej w Monachium. Byli na placu Karola, gdy gruchnęła wiadomość, że tu również są terroryści. Najpierw policja objęła specjalnym kordonem ten teren, bo służby były przekonane, że terroryści zaatakowali nie tylko pod McDonaldem i w centrum handlowym Olympia (OEZ – Olympia-Einkaufszentrum). Dopiero później okazało się, że zamach w Monachium był zorganizowany jedynie w okolicach OEZ.
Wciąż niewiele wiadomo o wydarzeniach w Monachium. Ale jedno jest pewne: teraz modlitwa w intencji ofiar, sprawców, a także Niemiec, Francji i całej Europy jest szczególnie potrzebna. Nie ma też wątpliwości, że na listę priorytetów naszej modlitwy trzeba włączyć także Światowe Dni Młodzieży. Wybór Monachium, stolicy katolickiego landu, może być ważnym sygnałem. Jeśli nie ostrzeżenia, to przynajmniej próby zastraszenia katolików przed dniami wielkiego święta naszej wiary, jakim jest ŚDM. Dlatego warto zjednoczyć się w wielkiej modlitwie Koronką za ten właśnie szczególny czas.
Wszędzie są straszne korki. Na mieście widać mnóstwo nieoznakowanych samochodów z lampami ostrzegawczymi. Co jakiś czas rozlegają się alarmy. Straszna panika - tak sytuację w Monachium opisuje w rozmowie z Onetem mieszkający tam Krzysztof Mirek.
Myślisz że nie nadajesz się do niczego? Zobacz co mówi ci ojciec Szustak!
Dzisiejszy zamach terrorystyczny w Monachium kolejny raz prowokuje nas wszystkich wierzących do intensywnej modlitwy. Modlitwy o pokój w Europie i na świecie, o Miłosierdzie oraz przebaczenie.
Generał Koziej powiedział, że zamachy terrorystyczne przesuwają się z południa - z Belgii i Francji do Niemiec. Relacjonując wydarzenia w Monachium, media podkreślały, że na miejscu panuje chaos. - Wcale tak nie jest - podkreśla Koziej. - Brak informacji jest taktyką służb, która ma na celu utrudnić sprawcom działanie - przekonuje. I dodaje, że apel policji o niepublikowanie zdjęć z miejsca zajścia jest słuszny.
W sieci pojawił się nowym film z ataku w Monachium. Widać na nim zamachowca stojącego na dachu, skąd oddaje strzały. Mężczyzna głośnymi krzykami zapewnia też, że... jest Niemcem. "Ich bin Deutscher" - woła.
Kolejny prawdopodobny zamach terrorystyczny w Europie. Tym razem celem jest spokojna dotąd Bawaria. Trwa policyjna akcja w Monachium. Terroryści wciąż są na wolności.
Mimo pomyślnego wyjaśnienia sytuacji, ostrożność służb jest jednak zrozumiała po innej przygodzie żołnierza, do której doszło w środę. Wojskowy obronił się przed uprowadzeniem w pobliżu innej bazy, w Marham we wschodniej Anglii. W jednostce tej stacjonują trzy dywizjony bombowców latających w misjach przeciwko tzw. Państwu Islamskiemu. Żołnierz, który uprawiał jogging poza terenem bazy, został zatrzymany przez uzbrojonego w nóż mężczyznę o bliskowschodnim wyglądzie, który próbował wciągnąć go do furgonetki, prowadzonej przez wspólnika. Napadnięty żołnierz zdołał się wyrwać i zbiegł. Trwają poszukiwania napastników, a okolica roi się od patroli wojskowych i policji.
W pobliżu monachiskiego centra handlowego Olympia doszło do ataku, najprawdopodobniej o podłożu terrorystycznym. Nieznany sprawca zaczął strzelać do przypadkowych osób. Według medialnych relacji są ofiary śmiertelne.
Wojna, jaką kalifat wydał Europie, przeniosła się z Francji do Niemiec, kraju, który jeszcze niedawno zapraszał do siebie imigrantów, muzułmanów, zapewniając, że nigdy nie przestanie tego robić. Niemcy przestały być państwem bezpiecznym – mówił dla Telewizji Republika redaktor naczelny telewizji Tomasz Terlikowski.
Świadkowie ataku przed centrum handlowym Olympia w Monachium opublikowali w internecie film ukazujący zamach. Widać na nim pojedynczego strzelca, który celuje z pistoletu do przechodniów na ulicy.
Czy w Monachium zaatakowali Niemcy? Według relacji niemieckich mediów coraz więcej przesłanek wskazuje właśnie na to.Świadkowie relacjonują, że jeden z napastników wołał: "Jestem Niemcem" i twierdził, że... leczył się ze względu na chorobę psychicznę. W innym miejscu napastnik miał też wołać: "Spierd***, obcokrajowcy".