Prof. Hartman propagował kazirodztwo, a dziś...
"Dyktator, łamiący konstytucję i prawa obywatelskie, posługujący się każdego dnia, z pełną premedytacją językiem kalumnii i najpodlejszych oszczerstw, nie zasługuje na żadne względy dla swej prywatności. To on jest agresorem, a krzywdzone przez niego społeczeństwo ma pełne prawo wykorzystywać każdą okazję dla wyrażenia swego słusznego gniewu" - pisze na łamach swojego facebookowego profilu prof. Jan Hartman.