Kiedy „to tylko przyjaźń” przestaje być tylko przyjaźnią
Granica pomiędzy bliską przyjaźnią a zdradą emocjonalną nie zawsze jest oczywista. Nie każda rozmowa z koleżanką czy kolegą stanowi przecież zagrożenie dla związku. Problem zaczyna się wtedy, gdy relacja z osobą trzecią nabiera intymnego charakteru i jest świadomie ukrywana.
Gottman Institute wskazuje, że charakterystycznymi sygnałami są m.in. zwierzanie się osobie trzeciej, flirt, ukrywanie relacji przed partnerem oraz przekazywanie jej szczegółów dotyczących życia osobistego i problemów w związku. Pojawia się również porównywanie partnera z nową osobą – zazwyczaj na jego niekorzyść.
Eksperci Instytutu proponują prosty test: warto zadać sobie pytanie, jak czulibyśmy się, gdyby partner słyszał naszą rozmowę z osobą trzecią.
– Jeśli to mogłoby go zranić, granica prawdopodobnie została przekroczona – tak można streścić zasadę przedstawioną przez terapeutów Gottman Institute.
Podobnie definiowała problem dr Shirley Glass, jedna z najbardziej znanych badaczek niewierności. Według niej zdrada to tajemnicze zaangażowanie seksualne, romantyczne lub emocjonalne, które narusza zobowiązanie do wyłączności w relacji. Glass zwracała uwagę, że zdrada emocjonalna może być dla małżeństwa nawet bardziej destrukcyjna niż pojedynczy kontakt seksualny.
Dlaczego? Bo w takim układzie osoba trzecia zaczyna przejmować rolę, którą wcześniej pełnił partner. To jej opowiada się o problemach, do niej dzwoni po trudnym dniu, z nią dzieli się sukcesami, marzeniami czy lękami.
Sama przyjaźń nadal nie jest zdradą. Kluczowe są tajemnica, intensywność więzi oraz stopniowe odsuwanie własnego partnera.
American Psychological Association zwraca uwagę, że współczesne definicje niewierności obejmują nie tylko kontakty seksualne, ale również sekretne zachowania emocjonalne i romantyczne naruszające ustalone zasady wyłączności w związku.
Internet dodatkowo komplikuje sytuację. Wiadomości wysyłane późnym wieczorem, ukrywane czaty, kontakt z byłym partnerem czy pozornie niewinne rozmowy na portalach społecznościowych mogą rozwijać się bez fizycznych spotkań. Jednocześnie emocjonalne zaangażowanie może być bardzo silne.
Zdrada uderza w poczucie bezpieczeństwa. Czy związek można uratować?
Największym problemem po ujawnieniu zdrady emocjonalnej jest zwykle nie sam kontakt z osobą trzecią, ale utrata zaufania.
Psycholog Galena Rhoades z University of Denver, zajmująca się badaniami nad relacjami i niewiernością, podkreśla, że odkrycie zdrady może zachwiać nie tylko zaufaniem do partnera, ale również poczuciem własnej wartości i bezpieczeństwa.
APA opisuje wśród możliwych konsekwencji m.in. złość, wstyd, zazdrość, smutek, obniżone poczucie własnej wartości oraz objawy depresyjne.
Jedna z terapeutek cytowanych przez APA, Janis Abrahms Spring, ujmuje doświadczenie zdrady szczególnie mocno:
– Kiedy odkrywasz niewierność partnera, możesz stracić nie tylko obraz waszej relacji, ale także poczucie samego siebie – wskazuje ekspertka.
To tłumaczy, dlaczego po zdradzie pojawia się obsesyjne analizowanie rozmów, wiadomości czy zachowania partnera. Osoba zdradzona próbuje na nowo zbudować spójną wersję wydarzeń: kiedy to się zaczęło, czego nie zauważyła i które wspólne sytuacje były autentyczne.
Esther Perel, psychoterapeutka specjalizująca się w relacjach, zwraca uwagę, że zdrada jest tak traumatyczna właśnie dlatego, że uderza w emocjonalne bezpieczeństwo związku.
Czy to oznacza koniec związku? Niekoniecznie.
Eksperci są zgodni, że odbudowa relacji jest możliwa, ale nie poprzez udawanie, że nic się nie stało. Potrzebne jest zakończenie ukrywanej relacji, szczerość, przyjęcie odpowiedzialności za przekroczenie granic i stopniowe odbudowywanie zaufania.
Gottman Institute podkreśla, że relacje po zdradzie mogą zostać naprawione, jeżeli oboje partnerzy podejmą pracę nad więzią i jasno określą nowe granice.
Nie zawsze jednak uratowanie związku powinno być celem za wszelką cenę. Jeżeli osoba zdradzająca nadal ukrywa kontakt, minimalizuje znaczenie relacji z osobą trzecią albo odmawia respektowania granic partnera, trudno mówić o odbudowie bezpieczeństwa.
Zdrada emocjonalna pokazuje też coś ważnego o współczesnych związkach. Wierność nie ogranicza się wyłącznie do ciała. Dla wielu osób równie istotna jest wyłączność w najbardziej intymnej sferze emocjonalnej: zaufania, zwierzeń, bliskości i poczucia, że to właśnie partner pozostaje najważniejszą osobą, do której zwracamy się ze swoim życiem.
Jerzy Mróz
_________
Źródła: American Psychological Association, Gottman Institute, CBS News, TED, Centrum Dobrej Terapii, Fronda.pl
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.