Polityka

Sejm zajmie się wotum nieufności wobec Kierwińskiego

W piątek 6 listopada Sejm rozpatruje wniosek Prawa i Sprawiedliwości o odwołanie ministra spraw wewnętrznych i administracji, Marcina Kierwińskiego. Opozycja zarzuca mu wykorzystywanie policji do walki politycznej, niewłaściwy nadzór nad bezpieczeństwem państwa i odpowiedzialność za działania funkcjonariuszy podczas kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Premier Donald Tusk zdecydowanie broni swojego ministra.

2 min czytania
Sejm RP
Sejm RP · fot. via gov.pl

Wniosek o wotum nieufności, oznaczony drukiem sejmowym nr 3279, został złożony przez posłów PiS 22 października. Jego uzasadnienie obejmuje zarzuty dotyczące funkcjonowania służb podległych MSWiA, systemu ostrzegania ludności, bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej oraz przeciwdziałania dywersji.

Szczególnie poważny spór dotyczy wykorzystania policji w wydarzeniach wokół Trybunału Konstytucyjnego. Zdaniem opozycji funkcjonariusze zostali wciągnięci w konflikt polityczny dotyczący legalności kierownictwa TK.

W czwartek sejmowa Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych negatywnie zaopiniowała wniosek. Za takim stanowiskiem głosowało 21 posłów, przeciw było 12.

Kierwiński broni interwencji w TK, a Tusk zapowiada, że minister pozostanie na stanowisku

Podczas piątkowej debaty Marcin Kierwiński odrzucił oskarżenia i przekonywał, że policja działa zgodnie z prawem.

– Policja chroni budynek Trybunału Konstytucyjnego. Pomaga przywracać tam porządek publiczny. Chroni także osoby protestujące – oświadczył minister.

Szef MSWiA zwrócił się następnie bezpośrednio do posłów PiS:

– Ręce precz od polskich policjantów!

Kierwiński stwierdził również, że kolejne próby odwołania traktuje jako potwierdzenie skuteczności swoich działań.

– Każdy ten wniosek to jest taki powód do dumy dla mnie, bo to znaczy, że dobrze wykonuję swoją pracę – przekonywał.

W obronie ministra wystąpił Donald Tusk, który zarzucił opozycji lekceważenie poprawy bezpieczeństwa państwa.

– Marcin Kierwiński będzie dalej ministrem spraw wewnętrznych – zapowiedział premier.

Tusk podziękował mu również za dotychczasową pracę, wskazując na ochronę granic i przeciwdziałanie zagrożeniom ze strony wrogich państw.

W ocenie PiS odpowiedzialność polityczna ministra obejmuje jednak nie tylko skuteczność podległych mu służb, lecz także przestrzeganie konstytucyjnych granic ich działania, co wyraźnie zostało naruszone.

Źródło: mp/Sejm RP, Wirtualna Polska, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej