Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zaprezentował wczoraj założenia przygotowanego przez swoje ugrupowanie planu na „reset konstytucyjny”, który miałby rozwiązać kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego. Ludowcy postulują zmianę konstytucji, skrócenie kadencji wszystkich sędziów TK i powołanie nowego, naprawczego składu.
Wieczorem wiele emocji wywołało opublikowane przez Władysława Kosiniaka-Kamysza i Sławomira Mentzena zdjęcie z ich spotkania. Okazuje się, że rozmowa z jednym z liderów Konfederacji nie była jedynym spotkaniem, jakie szef PSL odbył z przedstawicielem opozycji.
– „Wczoraj nie mówiliśmy o tym jeszcze publicznie, ale nie jest to żadną tajemnicą - premier Mateusz Morawiecki rozmawiał z wicepremierem Kosiniakiem-Kamyszem w sprawie między innymi projektu resetu konstytucyjnego, ale również naszego projektu”
– poinformował w programie „Graffiti” na antenie Polsat News europoseł Piotr Müller.
PSL i Rozwój Plus szukają sposobu na „reset”
Polityk Rozwoju Plus podkreślił, że spotkanie służyło znalezieniu „sposobu na to, aby w jakiś sposób wypracować porozumienie, które mogłoby ten reset przeprowadzić w tej czy innej formie”. Zaznaczył, że konieczna jest dyskusja w celu ustalenia szczegółów podkreślając, iż projekt PSL „na swoje wady”. Przyznał przy tym, iż „jeżeli ma być jakikolwiek reset konstytucyjny, to każdy będzie miał jakieś kompromisy”.
– „W związku z tym, jeżeli do koncepcji resetu konstytucyjnego dołącza coraz więcej partii, jest Rozwój Plus, PSL, Konfederacja... a w tej chwili największymi przeciwnikami resetu konstytucyjnego jest Platforma Obywatelska (KO - red.) i Prawo i Sprawiedliwość. Znaczy liczę na to, że wszystkie inne partie też jednak zrozumieją, że bez tego resetu konstytucyjnego będziemy mieli niestabilne państwo”
– stwierdził.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.