Kilka dni temu w mediach pojawiła się informacja, jakoby parafianie z Grojca chcieli pożegnać byłego proboszcza w czasie dzisiejszego odpustu, ale duchowny miał otrzymać zakaz przebywania na terenie dekanatu osieckiego, wobec czego nie wiadomo, czy będzie mógł wziąć udział w tej uroczystości. Do doniesień tych przedstawiciele parafian odnieśli się w opublikowanym za pośrednictwem mediów społecznościowych oświadczeniu, w którym podkreślają, że nie chcieli pożegnać byłego proboszcza, ponieważ celem podejmowanych przez nich działań jest „uzyskanie rzetelnych wyjaśnień, ochrona dobrego imienia zainteresowanych osób, dążenie do ułaskawienia i powrotu ks. Józefa Zborka do naszej parafii oraz odbudowanie dialogu i jedności wspólnoty”.
W tym celu, jak poinformowano, przedstawiciele parafii skierowali petycje do biskupa bielsko-żywieckiego, nuncjusza apostolskiego, prymasa Polski i przewodniczącego KEP.
Przestępstwa kanoniczne, odwołanie proboszcza i bunt parafian
Sytuacja w parafii pw. św. Wawrzyńca w Grojcu wywołała ogromne emocje w całym kraju. Parafianie wciąż nie mogą pogodzić się z decyzją o odwołaniu ks. Józefa Zborka z urzędu proboszcza parafii pw. św Wawrzyńca w Grojcu. Duchowny piastował ten urząd przez blisko 30 lat. Biskup bielsko-żywiecki odwołał go karnie, w związku z notorycznym łamaniem przepisów prawa kanonicznego dot. liczby sprawowanych Mszy św. Odwołany proboszcz przyznał się też do spalenia ksiąg z intencjami mszalnymi. Ks. Zborek odwołał się od decyzji biskupa, ale jego odwołanie podtrzymała watykańska Dykasteria ds. Duchowieństwa, a sprawę ostatecznie zamknął najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej. Z decyzją biskupa, zaakceptowaną przez Stolicę Apostolską, wciąż nie mogą pogodzić się parafianie. Kiedy na początku października biskup bp Roman Pindel przyjechał osobiście spotkać się z Radą Parafialną, został fizycznie zaatakowany przez zebrane wokół świątyni osoby. Agresywny tłum, domagający się powrotu proboszcza, nie pozwalał biskupowi i jego współpracownikom opuścić terenu parafii. Ostatecznie musieli oni odjechać w eskorcie policji.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.