W Trenczynie na Słowacji odbyło się wczoraj spotkanie przywódców państw Grupy Wyszehradzkiej, w którym poza prezydentem Polski Karolem Nawrockim, prezydentem Węgier Andrásem Bakim, prezydentem Czech Petrem Pavelem i prezydentem Słowacji Peterem Pellegrinim udział wzięła też przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Po sesji plenarnej wszyscy przywódcy mieli wziąć udział we wspólnej konferencji prasowej. Zrezygnowała z niej jednak von der Leyen. Z jakiego powodu? Obecny na miejscu dziennikarz TV Republika red. Adrian Borecki wskazuje, że powodem była sytuacja wokół polskiego Trybunału Konstytucyjnego. Ursula von der Leyen chciała uniknąć konfrontacji z pytaniami o szokującą postawę Komisji Europejskiej, która nie reaguje na próbę siłowego przejęcia kontroli nad polskim sądem konstytucyjnym przez obóz władzy.
– „Opozycja może wykorzystać nieobecność szefowej KE na konferencji prasowej do formułowania zarzutów, że Komisja Europejska wyraźnie popiera obóz rządowy w sprawie krajowego sporu, którego korzenie sięgają ponad dekady”
– zauważyła agencja Bloomberg.
„Uciekła jak szczur”
W Polsce sympatyzujące z obozem władzy media przekonują, że von der Leyen niejako… ukarała prezydenta Nawrockiego, nie występując z nim na wspólnej konferencji. Do narracji tej odniósł się autor profilu Lemingopedia na portalu X.
– „Ona po prostu uciekła. Uciekła jak szczur przed ewentualnymi pytaniami dziennikarzy, którzy konfrontowaliby ją z jej własnymi słowami w zakresie praworządności. Karol Nawrocki przygotował się tam na wojnę. Wiecie, że wziął ze sobą przedstawicieli całej opozycji? Był @krzysztofbosak, @mblaszczak, @mhorala. Siedzą tuż za nim. Naprzeciwko niej. Na tym szczeblu takie rzeczy nie umykają”
– zauważył.
– „W porę połapano się, że Nawrocki zostawił na nią pułapkę. Padłoby na konferencji pytanie o sytuację w Polsce. Karol mówi - ja mam ze sobą przedstawicieli całej sceny politycznej w Polsce i w tej sprawie mówimy jednym głosem - to jest zamach stanu. A Pani kogo ma? Co by powiedziała? Że @donaldtusk musi dociągnąć niemieckie sprawy w Polen? A co Wy myślicie, że jej tam nie opowiedzieli, jak Karol zaprosił Donalda do pałacu na RBN i ekipa sprzątająca miała wolnego tego wieczora, bo pozamiatał nim jak ścierą? To jest kompromitacja i ucieczka Ursuli. Zrobiła to wobec czterech prezydentów. To afront. Zobaczcie, jak oni tam się boją. Jak to wisi na włosku”
– dodał.
Zobacz wpis w X
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.