Prof. Stola gościł w poniedziałek w programie „Najważniejsze pytania” na antenie Polsat News, gdzie stwierdził, iż „oczekiwanie, że Ukraińcy teraz się poważnie rozliczą z dziedzictwem UPA jest po prostu nierealistyczne”.
- „Gdybyśmy prowadzili tę debatę mówiąc tak: >>drodzy ukraińscy przyjaciele, uważamy, że bohaterowie UPA, których wybraliście sobie na patronów waszej jednostki wojskowej, nie są dobrymi patronami dla was samych<<”
- mówił.
Dalej przekonywał, że „my mieliśmy podobnych ludzi”.
- „U nas się to nazywało Narodowe Siły Zbrojne i ONR”
- powiedział.
Stwierdził, że grupy te „miały bardzo podobny program” do Ukraińskiej Powstańczej Armii.
- „Byli wrogami demokracji i wrogami mniejszości narodowych. I uważamy, że byliby to źli bohaterowie dla polskiej jednostki wojskowej”
- mówił, dalej demonstrując, w jaki sposób powinniśmy zwracać się do Ukraińców.
Bąkiewicz protestuje
Słowa dyrektora POLIN oburzyły Roberta Bąkiewicza.
- „Zrównywanie NSZ z bandytami z UPA to skandaliczne kłamstwo historyczne. NSZ walczyły z dwoma okrutnymi okupantami o wolną i niepodległą Polskę, UPA mordowała siekierami dziesiątki tysięcy bezbronnych kobiet i dzieci”
- przypomniał działacz.
- „Jeśli chodzi o POLIN to nie pierwszy raz słyszymy tam jad sączący się wobec Polaków. Ale ten wywód prof. Stoli – jakże wymownej i symbolicznej wizytówki całej polityki kadrowej rządu Tuska – to już absolutne przegięcie. Polscy podatnicy nie powinni finansować kogoś, kto w tak skrajny sposób uderza w polską pamięć narodową. Czas na natychmiastową dymisję!”
- dodał.
Zobacz wpis w X
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.