Sąd Apelacyjny w Paryżu skazał Marine Le Pen na trzy lata więzienia, w tym rok w formie dozoru z elektroniczną bransoletką, a dwa w zawieszeniu oraz orzekł wobec niej zakaz ubiegania się o funkcje publiczne na okres 45 miesięcy, w tym 30 w zawieszeniu. Tym samym skrócił zakaz ubiegania się o funkcje publiczne wydany przez sąd niższej instancji, umożliwiając liderce francuskiej prawicy udział w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Wcześniej Le Pen wskazywała, że nie weźmie w nich udziału, jeżeli będzie musiała prowadzić kampanię wyborczą z bransoletką elektroniczną. O swojej decyzji w tej sprawie poinformowała wieczorem na antenie TF1.
Liderka Zjednoczenia Narodowego oświadczyła, że będzie kandydować na urząd prezydenta. Poinformowała przy tym, iż zwróci się do sądu kasacyjnego ws. dzisiejszego wyroku.
- „Nie będę prowadzić kampanii z bransoletką elektroniczną”
- zaznaczyła.
- „Ale mam możliwość odwołania się do Sądu Kasacyjnego (...), a jeśli rząd zawiesi skutki tego orzeczenia, będę prowadziła kampanię bez elektronicznej bransoletki”
- dodała.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.