Niespełna miesiąc po powołaniu, w ub. tygodniu prof. Barbara Mróz-Gorgoń zrezygnowała ze stanowiska pełnomocnika rządu ds. promocji marki Polska. To efekt burzy, jaką wywołały informacje na temat przygotowanego przez nią raportu „Polaków Portret Własny. Raport z badań DNA marki Polska”. Okazuje się, że to nie jedyna inicjatywa, w którą zaangażowana była rządowa ekspertka od zarządzania marką.
- „Kolejne ponad 3 347 440 zł dla pierwszej naukowczyni RP. Profesor Barbara Mróz-Gorgoń to jest łebska fachowczyni od wyciągania kasy na wielkie dzieła”
- pisze w mediach społecznościowych red. Marcin Dobski.
Dziennikarz zwrócił uwagę na inwestycje realizowane w Kłodzku i Nowe Rudzie.
- „W Kłodzku pojawiły się zjawiskowe zielone ściany (na zdjęciu). Kłodzko - koszt realizacji: 2 283 660 zł. Ślad po zielonych ścianach: pięć kwietników na rynku! Szukajmy razem tej aplikacji. Nowa Ruda - koszt realizacji: 1 063 780 zł. Pani Basia miała wymyślić, że w Nowej Rudzie taniej będzie świecić ledami. I zaproponować lokalizację lamp. Za bańkę, a co!”
- relacjonuje.
- „Od co najmniej 2016 roku Nowa Ruda masowo montowała te ledy. Ludzie nie mogą doprosić się paru grosz na poważne badania, a tu przychodzi pani Basia i bańka tu, dwie bańki tam”
- dodaje.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.