Świadectwo

„Stała się rzecz niesamowita”. Poruszające świadectwo Adama Woronowicza

Adam Woronowicz wziął udział w Dniu Uwielbienia i Chwały, który odbył się w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. Aktor podzielił się osobistym świadectwem, opowiadając o cudzie uzdrowienia swojej teściowej i konieczności przebaczenia.

1 min czytania
Fot. screenshot: YouTube (Rymanowski Live)
Fot. screenshot: YouTube (Rymanowski Live)

Mama żony aktora miała bardzo poważne problemy z chodzeniem.

- „Przyszedł taki moment, kiedy już praktycznie nie mogła wychodzić. Wykonywała tylko jakieś takie podstawowe kroki w swoim domu, ale bała się wychodzić na zewnątrz”

- relacjonował.

Dwa miesiące temu udało się zabrać kobietę na spotkanie modlitewne.

- „Muszę powiedzieć, że stała się rzecz niesamowita. Dalej ma problemy z chodzeniem, chociaż jest trochę lepiej. Natomiast rzecz niesamowita, która się stała […] moja teściowa przez tę modlitwę została uwolniona do przebaczenia. To jest inny człowiek. Ona się uśmiecha, ma nadzieję, zaczyna chodzić. To był początek nieprawdopodobnej, jakiegoś takiego nowego etapu w jej życiu. Byłem bardzo wzruszony. Dzwoniłem do Marcina, mówiłem: >>słuchaj, nie poznaję jej. Nie wiem, co się dzieje<<. Ona sama mówi, że nie poznaje swojego życia, że przez wiele lat była trzymana w jakiejś niewoli, właśnie nieprzebaczenia”

- powiedział.

Woronowicz przyznał, że z własnego doświadczenia wie, jak trudno jest przebaczyć. 

- „To jest bardzo trudno, ale to jest wręcz fundamentalne do tego, żeby łaska Boża mogła w to wejść”

- podkreślił.

Źródło: Facebook, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej