Weidel udzieliła wywiadu dla telewizji ZDF, w którym – wskazując na rosnące poparcie w sondażach – przekonywała, że jej ugrupowanie jest na drodze do przejęcia władzy w kraju. Jakie AfD ma plany, gdyby rzeczywiście do tego doszło? Weidel zapowiedziała m.in. radykalny plan na walkę z nielegalną migracją.
- „Zamkniemy granice, wyjdziemy też z Schengen, aby tacy ludzie, jak ci z Ceuty, nie przyszli do nas. Tę umowę należy wypowiedzieć”
- oświadczyła.
Jak przekonywała, „Schengen funkcjonuje tylko przy bezpiecznych granicach zewnętrznych i otwartych granicach wewnętrznych”.
- „Ani jedno, ani drugie nie funkcjonuje. Wszystkich Syryjczyków odeślemy do domu”
- stwierdziła.
Współprzewodnicząca AfD opowiada się też za rezygnacją z unijnej waluty. Podkreśliła, że „Euro stało się niestabilną walutą”, a samo jej przyjęcie nie przyniosło jej zdaniem oczekiwanych w Niemczech korzyści.
Sikorski atakuje PiS
W absurdalny sposób do walki na polskiej scenie politycznej wypowiedzi niemieckiej polityk próbuje wykorzystać w mediach społecznościowych szef MSZ Radosław Sikorski.
- „Przywrócenie stałych kontroli na granicach Niemiec będzie miało poważne konsekwencje, także gospodarcze, dla Polski. Ale nasi nacjonaliści nie kalkulują co się stanie gdy inni zaczną działać tak samolubnie jak oni postulują. Przecież >>AfD to taki niemiecki PiS<<”
- grzmi polityk Koalicji Obywatelskiej.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.