Do zatrzymania męża Danuty Holeckiej doszło wczoraj przed cmentarzem. Małżeństwo przyjechało odwiedzić grób syna, jednak mężczyzna miał nieprawidłowo zaparkować. W komunikacie Komendy Rejonowej Policji Warszawa II czytamy, że:
„W związku z pojawiającymi się w przestrzeni medialnej informacjami dotyczącymi interwencji policjantów w rejonie cmentarza przy ul. Fosa w Warszawie informujemy, że jej przyczyną było naruszenie przepisów ruchu drogowego”.
Dalej dodano:
„Kierujący samochodem wjechał w obszar objęty znakiem B-1 «zakaz ruchu w obu kierunkach», obowiązującym w związku z czasową zmianą organizacji ruchu w pobliżu cmentarza”.
Poinformowano, że mężczyzna nie wykonywał poleceń funkcjonariuszy oraz odmówił podania danych osobowych. Poinformowano również:
„W związku z jego zachowaniem policjanci zastosowali kajdanki, aby zapobiec samowolnemu oddaleniu się”.
Dowiedzieliśmy się również, że w trakcie czynności zgłosił on złe samopoczucie, w związku z czym policjanci wezwali zespół ratownictwa medycznego. Policja przekonuje, że interwencja związana była z naruszeniem przepisów ruchu drogowego i zachowania w trakcie czynności oraz:
„Nie miała żadnego związku z tożsamością pasażerów samochodu ani wykonywaną przez nich działalnością zawodową”.
Na koniec podsumowano, że informacje według których interwencja podjęta została bez uzasadnionej przyczyny „[…] są niezgodne z ustalonym przebiegiem zdarzenia”.
Cała interwencja została jednak nagrania. W sieci nie brak komentarzy osób, wedle których policja mija się z prawdą:
@Policja_KRPII @wiki1965 Przestańcie łgać! Wszystko jest nagrane!!! https://t.co/ljGzxkTDvz
— Jan Molski 🇵🇱 (@JanMolski) November 1, 2026
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.