Bp Schneider uważa, że liczba takich biskupów była w ciągu ostatnich 60 lat niezwykle duża, a mieli oni wpływ na to, co się dzieje w Kościele. „Promowali oni to wewnętrzne przekonanie, pragnie, by naprawdę zmienić wiarę katolicką, dostosować ją całkowicie do świata i mieć nową religię, która jest relatywistyczna, [jest] rodzajem synkretyzmu” – stwierdził.

Ponadto biskup pomocniczy Astany w Kazachstanie przyznaje, że trudno jest ustalić, którzy duchowni dokładnie mają taką postawę, której celem jest zmiana wiary katolickiej, ale można to poznać po owocach. Tymi owocami jest „olbrzymie ogólne zamieszanie, zaciemnienie, mrok odnośnie doktryny, zasad moralnych i liturgii”.

Jak zauważyła Emily Mangiaracina z „Life Site News”, uwagi bp. Schneidera wskazują, że za początek tych negatywnych tendencji uważa on Sobór Watykański II, który niejednokrotnie krytykował. Gaspers zgodził się, że sobór przysparza problemów z powodu niejednoznaczności pewnych stwierdzeń, które bywają interpretowane w sposób heretycki.

Bp Schneider odniósł się krytycznie co do wymogu ze strony kard. Victora Manuela Fernandeza, prefekta Dykasterii Nauki Wiary, by Bractwo Kapłańskie św. Piusa X bezwarunkowo zaakceptowało Sobór Watykański II. Jego zdaniem „gwałtem na rozumie” i „ćwiczeniem akrobatyki umysłowej” jest proszenie, by uznać, że sobór ten jest zgodny z tradycją. Jego zdaniem „wątpliwe” innowacje zarówno papieża Franciszka, jak i papieża Leona XIV są „rozwojem nauk Vaticanum II”.

Wskazując na niejasności i zamieszanie po Soborze Watykańskim II, biskup spytał się: „Jak niejasność może być głosem Ducha Świętego?” i dodał: „Nikt nie oddaje życia za coś, co jest niejasne”.

jjf/LifeSiteNews.com; YouTube.com