Tylko u nas
Dzisiejsza decyzja Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wywołała ogromne poruszenie wśród polityków i komentatorów obydwu stron sceny politycznej. Wyrok jasno wskazał, że polski przestępca narkotykowy pozostanie w irlandzkim więzieniu, mimo że Polska złożyła wniosek o jego ekstradycję. Według TSUE w Polsce istnieje ryzyko „naruszenia prawa podstawowego do niezawisłego sądu”.Marcin Jan Orłowski, Fronda.pl: Panie Pośle, czy ta decyzja wywołała w Panu oburzenie? Jest dla Pana w jakiś sposób niezrozumiała?Ryszard Czarnecki: Może zabrzmi to paradoksalnie, ale ja się z tej decyzji bardzo ucieszyłem. Jej praktyczne konsekwencje dla Polski i dla polskiego budżetu są bardzo korzystne. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej sugerując krajom członkowskim UE, że w Polsce nie ma niezawisłych sądów, dał do zrozumienia, że dilerzy narkotykowi nie mogą być w Polsce sądzeni. Zapala się zatem zielone światło do nieuruchamiania procedur ekstradycyjnych przestępców złapanych w takich krajach ja